Td;lr Kiedyś to było... Dzisiaj ludzie nie piją i udają, że są lepsi, a są bardziej popierdoleni niż ja po dwóch flaszkach No elo mircy znowu muszę się wylać. Słuchajcie mam coraz większy ból dupy na ten dzisiejszy trend niepicia. Kiedyś jak się spotkałeś ze znajomymi, to szło się na piwko, na wódkę, czy cokolwiek. Było naturalnie, na luzie, można było się wyluzować. A teraz?Teraz to ludzie w korpo na spotkaniu po pracy odmawiają piwa, bo "muszą być fit" albo "dbają o zdrowie". Kurwa, jakby byli na odwyku od dwóch lat! Zachowują się jak alkoholicy, tylko na odwrót. Zamiast się przyznać do problemu, to oni udają, że są lepsi od innych.A wiecie, co jest najgorsze? To całe sztuczne życie z Instagrama. Robią sobie fotki z kolorowymi, "zdrowymi" drinkami, wrzucają na story z podpisem "healthy lifestyle", a w rzeczywistości pracują od 9 do 17 w korpo, mają życie szare i nudne, ale udają, że są jak te gwiazdeczki. Przestali być naturalni.Ludzie zamiast normalnie rozmawiać i się śmiać, robią to na pokaz. Boją się, co inni pomyślą, boją się, że stracą wizerunek. Kurwa, to nie życie, to jest pieprzona fikcja! I niech mi nikt nie mówi, że picie jest złe. Picie to życie, a ich "healthy lifestyle" to udawanie, że życie jest kolorowe, kiedy jest czarno-białe.A wy, co o tym myślicie? Zostawiacie piwko na rzecz soku pomarańczowego? ( ͡° ʖ̯ ͡°)#przegryw #wykop #alkohol #korpo #blackpill #p0lka #gorzkiezale #instagram #zalesie #coolstory

