Opublikowane

Toksyczne relacje z matką – jak wpłynęły na moje życie?

https://wykop.pl/wpis/81660727/dzisiaj-dzien-mamy-mama-w-wiekszosci-wypadkow-to-jNie mam konta na wypoku, więc swoje #przemyslenia wrzucę z anonima.Prócz tego, ze matki mogą być takie jak we wpisie powyżej, to mogą też być toksyczne, niszczące, podłe, niesprawiedliwe, zaborcze.Siedząc od kilku lat na świętych tagach obserwuję pewną prawidłowość. Większość huopów, którym nie idzie z #rozowepaski mają toksyczną relację ze swoją matką. I w ten lub inny sposób matka ich tłamsi. Tłumi w nich to co Freud nazwał popędem życia.Ba! Większość ludzi, których znam, a którzy wpisują się w definicję #przegryw, to właśnie takie typki, gdzie całe życie słyszeli od swojej matki "nie rób tego", "tata to zrobi", "zostaw to, bo to niebezpieczne" itp. itd. smęty.Osobiście uważam, że moja matka zmarnowała mi życie, jeśli chodzi o sferę towarzyską. Całe życie, gdy byłem od niej zależny, izolowała mnie. Całe życie wmawiała mi "jesteś jak ojciec" (w domyśle gorszy, nierób, społecznie upośledzony itp. inwektywy). Od najmłodszych lat izolowała mnie od społeczeństwa i rówieśników, wmawiając mi "tylko wstydu mi narobisz", "tylko się skompromitujesz".Z kolei obecnie, gdy jestem #przegrywpo30tce ma pasmo pretensji, że siedzę na dupie w domu, grzebie tylko przy jakiś swoich rzeczach i ogarniam chatę podług swojego upodobania, a nie jej (a właściwie brata) widzimisię, zamiast mieć jakąś partnerkę lub chociaż kolegów od piwa...Niestety, prawda o niej jest taka, że człowiek tego typu nigdy nie powinien mieć dzieci. Bo się do tego kompletnie nie nadaje!Przy ostatniej kłótni, jaką wywołała o jakąś totalną pierdołę, wykrzyczałem jej w twarz, że czekam aż w końcu mnie od siebie wiekuiście uwolni... Jaki efekt? Karanie ciszą. Udaje, że mnie nie widzi i odzywa się dopiero jak nie ma wyjścia. Jakby miało mi to przeszkadzać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przynajmniej nikt nie drze mordy.Reasumując, to matka, a właściwie jej postawa, wpoiła mi pogardę do #p0lka. To matka zainicjowała proces, w wyniku którego wyszła ze mnie spierdolina bez umiejętności społecznych.Próbuję się z tego wydostać, ale jestem w tym procesie zapóźniony najmniej 20 lat, a właściwie 25, bo moje #wychodzimyzprzegrywu na studiach to był nieśmieszny żart.Także pierdolę i moja madka nie zobaczy dziś ode mnie żadnego upominku i miłego gestu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
310

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

h8vp9gcy9yxps8d0h6nuamde

Dodane: 26 maja 2025 - 22:38:47
Opublikowane

Autor był widziany19 dni temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
konkretny-pionier-7 pisze:
Niestety, prawda
@mirko_anonim: prawda jest taka, że jesteś dorosły i matka nie ma już w tym wieku żadnego znaczenia, a została wymówka
wpoiła mi
@mirko_anonim: zgoda, ale jw
Także pierdolę i moja madka nie zobaczy dziś ode mnie żadnego upominku i miłego gestu
@mirko_anonim: agresja za agresję. Mentalnie masz dalej 12 lat
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
niezłomny-wizjoner-32 pisze:
@m_ney:To na dorosłym, a szczególnie rodzicu spoczywa żeby dzieciaka pchać do przodu to jest osoba nie tylko odpowiedzialna za przywołanie życia na ten świat ale tez jest o wiele bardziej doświadczona wiekiem.A w wielu sytuacjach własny rodzic podczepił betonową kulę na szyję dziecka i masz potem człowieka 30-40-50 lat i on ciągle gnije przy takich "opiekunach", gdzie tutaj masz normalność? Kiedyś całe wychowanie kobiet było ukierunkowane żeby były dobrymi matkami, stąd taki nacisk na używki, zdrowy styl życia, udogodnienia na każdym kroku, traktowanie ich dosłownie jak upośledzone, życie w małżeństwie po ślubie dawało taką równowagę i wychowywało w poprawnym kierunku, dawało również ubezpieczenie dla obu stron że w razie wypadku jedna za opiekuje się drugą, albo zrobią to ich rodziny, potem przyszła propaganda życia dla pieniędzy i rodzice przestali wychowywać pokolenia które potrafiły nadać normalny kierunek młodemu człowiekowi, spopularyzowanie rozwodów i przedstawienie ich jako coś normalnego zniszczyło całe bezpieczeństwo życia w związku, do tego antykoncepcja zrobiła z aktu miłości z którego powstaje nowe życie po prostu zwykły wulgarny akt o znaczeniu wypicia flaszki wódki.Jak się przypatrzysz to kiedyś inwestowano w człowieka i dlatego ludzie się rozmnażali, a potem zamieniono to na pieniądz i ludzie zaczęli rozmnażać kasę, a teraz siła nabywcza pieniądza się zmieniła i jest ogromny problem. Rodzice którzy żyli dla kasy czyli emerytury, naprodukowali mnóstwo wadliwych, skrzywionych ludzi, ci ludzie teraz płacą za tą lekkomyślność bo siła nabywcza pieniądza się zmieniła, rozmnażanie zostało wycenione na kwotę $$$ i normalnie się tym spekuluje jak agregatem prądotwórczym czy papierem toaletowym.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-odkrywca-26 pisze:
@lord-nihilus: łańcuch wrośnięty głęboko w szyję, zupełnie jak u psa przy budzie
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy