Opublikowane

Czy trzeba mieć 200 IQ, żeby prowadzić własny biznes?

Czy żeby mieć własny #biznes trzeba mieć 200 IQ? Na stare lata dochodzę do wniosku że etat to współczesne niewolnictwo i nigdzie na świecie nikt się nie dorobił na etacie. Jednocześnie zawsze uważałem że posiadanie własnego biznesu to jakaś metafizyka i trzeba być mega inteligentnym żeby ogarniać cały biznes, znać się na prawie, finansach, podatkach i zarządzaniu a jeszcze mieć jakiś genialny pomysł i jeszcze go zrealizować z sukcesem. No po prostu trzeba się urodzić geniuszem jak to się czyta w biografiach znanych ludzi z doliny krzemowej. Ale.. przykładowo kojarzę ludzi ode mnie z małej miejscowości którzy mają własną firmę - stolarka, meble, usługi budowlane, wulkanizacja, sprzęt (jak to na wsiach) i co poniektorzy patrząc na ich premum hobby albo sportowe fury w leasingu to nieźle się powodzi. I najlepsze jest to że wystarczy ich posłuchać że te typy to mega proste chłopy, nawet chamy, słownictwo z rynsztoka i składnia zdań. Dla mnie to mindfuck jak takie typy mogą prowadzić biznes.. mówiąc grzecznie to studiów to oni nie kończyli.#praca #zarobki #gospodarka #ekonomia #finanse #pieniadze #przegryw
06

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
samodzielny-mentor-43 pisze:
Czy żeby mieć własny #biznes trzeba mieć 200 IQ?
Żartujesz chyba. Weź porządny kredyt i będziesz prowadził biznes. Co z tego, że będziesz zarabiał milion miesięcznie skoro kredytu będziesz miał na 85mln? I na tym to polega. Chyba, że założysz skromną działalność. Ale wtedy zarobisz w okolicach minimalnej na etacie.
Na stare lata dochodzę do wniosku że etat to współczesne niewolnictwo i nigdzie na świecie nikt się nie dorobił na etacie.
Na własnej działalności tak samo nie. To znaczy wszystko to co zbudowałeś - nie jest Twoje. To jest tylko na kredyt. Czyli Państwa ;)
Jednocześnie zawsze uważałem że posiadanie własnego biznesu to jakaś metafizyka i trzeba być mega inteligentnym żeby ogarniać cały biznes, znać się na prawie, finansach, podatkach i zarządzaniu a jeszcze mieć jakiś genialny pomysł i jeszcze go zrealizować z sukcesem.
Moim zdaniem to czyste samobójstwo oraz chęć bycia niezależnym na koszt Państwa. Na tym co wymieniłeś - znają się pracownicy których zatrudnia przedsiębiorca. Oczywiście wszystko na kredyt.
No po prostu trzeba się urodzić geniuszem jak to się czyta w biografiach znanych ludzi z doliny krzemowej. Ale.. przykładowo kojarzę ludzi ode mnie z małej miejscowości którzy mają własną firmę - stolarka, meble, usługi budowlane, wulkanizacja, sprzęt (jak to na wsiach) i co poniektorzy patrząc na ich premum hobby albo sportowe fury w leasingu to nieźle się powodzi. I najlepsze jest to że wystarczy ich posłuchać że te typy to mega proste chłopy, nawet chamy, słownictwo z rynsztoka i składnia zdań. Dla mnie to mindfuck jak takie typy mogą prowadzić biznes.. mówiąc grzecznie to studiów to oni nie kończyli.
Dlatego o tym mówię. Wszystko funkcjonuje na kredycie które Państwo chętnie daje co by mieć zyski z takowego przedsiębiorczego delikwenta. Następny proszę.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

bfg77p8sg7bwkqp44ptw5ogz

Dodane: 17 czerwca 2026 - 12:19:10
Opublikowane

Autor był widziany3 miesiące temu