Opublikowane
W jaki sposób terapia miałaby mi pomóc niby?! Pomijając kwestie wychowania przez boomerów, straconego dzieciństwa, braku nastoletniej miłości (i w ogóle miłości), nerwicą, podejrzeniem ADHD, depresji.. to ja potrzebuje przede wszystkim:- znajomych, przyjaciół (relacji koleżeńskich)- partnerki życiowej (relacji romantycznych)W jaki sposób terapia miałaby mi w tym pomóc? W jaki sposób mi zastąpi te potrzeby? Ogłupi lekami? Ogłupić to ja się mogę sam alkoholem żeby o tym zapomnieć na chwilę. Przecież to nie jest tak że nie próbuje - wręcz przeciwnie, staram się jak mogę, szukam okazji, staram się bywać w miejscach gdzie są ludzie, próbuje small talk ale z tego nic nie wynika, bo mam 31 lat i w tym wieku ciężko robić jakieś kontakty. Nawet przez aplikacje randkowe próbuje coś ugrać ale od kilku lat nic i zero. #psychologia #terapia #psychoterapia #depresja #przegryw #blackpill #samotnosc #psychiatra #psychiatria

Dołączone mediagrafika

comment_1654621304SR840nGurc6ZWNpNJXdMn9

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
Leki przeciwdepresyjnie nie działają tak jak alkohol, te porównanie w ogóle nie ma sensu. Alkohol działa depresyjnie na OUN i stosując go pogłębisz tylko swoje problemy, jak mówisz „znieczulisz się” na chwile z efektem odbicia. Leki działają inaczej.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Cadfael (oraz @Erikaa ) pamiętaj że rozmawiasz tutaj głównie z ludźmi którzy sami siebie nazywają przegrywami i nie chcą tego zmienić, dosłownie nie chcą - ciężko takim coś doradzić. Ja mam bliżej do 40tki niż 30tki, 173cm wzrostu, a włosów na głowie niewiele już zostało. Jaki to problem? Żaden. Nie celuję w kobiety o wzroście 170, a raczej 160 lub mniej (zawsze takie kobiety miałem, pełno takich). Nie celuję w wymyślanie sobie fryzur - a obcinam się na łyso (pełno takich facetów). A co do poznawania znajomych - nawet bliżej 40tki cały czas poznaję nowych znajomych (pełno jest ludzi w wieku 30-40 którzy też chętnie poznają nowych ludzi).Tylko w tym roku (a mamy dopiero połowę lutego) poznałem 3 nowe kobiety, wszystkie w wieku około 30. Nie były to żadne spotkania typu randka, ale normalne rozmowy typu znajomi, bez żadnych zobowiązań, luźne rozmowy. Aktualnie nie zależy mi na byciu w związku, dlatego te znajomości które nawiązuję, są po prostu zwykłym koleżeństwem. Ale jestem pewny że gdybym jakoś bardzo poszukiwał partnerki, to obecnie w wieku bliżej 40tki jestem w stanie poznawać po 5 nowych kobiet miesięcznie. (nie twierdzę że każda z nich będzie mną zainteresowana, jasne że nie, ale mówię o samym fakcie poznawania nowych znajomych płci przeciwnej, bo możliwości na poznawanie ludzi jest mnóstwo i nie mam na myśli żadnych aplikacji randkowych)Więc tym bardziej nie rozumiem jak ktoś mając lat około 30 może narzekać że nie wie jak poznawać nowych znajomych lub raczej - znajome? Że niby "w tym wieku" ciężko? W jakim wieku? 30 to młodość, w wieku 30 to cały czas się kogoś nowego poznaje, kolegów, koleżanki. Ja w wieku 40 nadal będę czuł się młody i będę poznawał nowych znajomych. M.in. na tym polega życie.Więc drogi 30-latku, który narzeka na brak możliwości poznawania ludzi - to nie jest problem z wiekiem. To inny problem. Bo czy mając lat 25 byłeś duszą towarzystwa, miałeś mnóstwo znajomych i ciągle poznawałeś nowych? (głównie płci przeciwnej, bo na brak takich znajomości obecnie narzekasz) No właśnie.To problem nie z wiekiem, a z umiejętnościami społecznymi. To właśnie rozwiązuje albo podpowiada jak rozwiązać - terapia. Warto spróbować. Możesz teraz, w wieku 30, albo możesz się nad tym zastanawiać jeszcze 10 lat i w wieku 40 spróbować. Wybór należy do Ciebie.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mi wygadanie się do osoby która wiem, że podejdzie do mojej paplaniny profesjonalnym, spokojnym okiem bardzo pomogło pozbyć się anxiety - taki „kamień z serca” zrzucony.Jak nigdy nie próbowałeś to weź sobie chociaż z 4-6 sesji, raz w tygodniu, na sprawdzenie.To nawet nie jest rada dla osób tylko z niewiadomo jakimi problemami psychicznymi - normalnie każdy może użyć CBT żeby coś u siebie przeanalizować na spokojnie, nawet największy gigachad mógłby z tego choćby jeszcze wycisnąć jak jeszcze lepiej pracować choćby w jakimś stresogennym korpo.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
leki nie muszą ogłupiać, ale sprawią że przestanie ci zależeć na nieosiągalnych rzeczach i jakoś sam się sobą zajmiesz
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Pisałem o tym wczoraj, wiele lat się zastanawiałem nad terapią, aż się zdecydowałem i takie jest moje pierwsze wrażenie:https://wykop.pl/wpis/75054843/obserwuj-mirkoanonim-psychologia-psychiatria-depre
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
znam osobiście 2 przypadki gdzie terapia wyprowadziła ich na ludzi ale oni tego chcieli. Oboje żyją teraz normalnie nawet mają znajomych. Ale wykopki zawsze lepiej wiedzą że to nic nie daje.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsncvuwa00530mwjoi2l7q77

Dodane: 15 lutego 2024 - 16:08:35
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy