Czemu ostatnimi czasy w social mediach tak mocno dokręcają śrubę mężczyznom? Mam na myśli typowo randkowy content czy jakieś memy o relacjach damsko-męskich. Nie śledzę za bardzo takich treści a mimo to co jakiś czas przebija się to na wierzch na różnych platformach (co oznacza, że jest tego więcej = pewnie jest spory odbiór = jest modne = wyznacza trendy). Przykładowo:- jeszcze kilka lat temu był nacisk na równość, teraz jest to bardziej na zasadzie jeśli chłop chce dzielić rachunek na pół + reakcja kobiet że to red flag lub żeby uciekać jak najdalej- kobieto jeśli nie masz "princess treatment" to uciekaj. Nawet na #tinder widzę czasem opisy "only pricess treatment". Swojego czasu były też memy, że jak jakiś koleś zapomniał o kwiatach na dzień kobiet + zdjęcie tej kobiety w ramionach innego- wszędzie TOKSYKI, REDFLAGI, NARCYZI. Nie chce cie wozić, kupować żarcia, oddawać pieniędzy? T-O-K-S-Y-KMoże jestem stary albo to jakaś 2137 fala feminizmu, że jest nagle teraz moda na bycie "kobietą sukcesu", która nic nie robi ale ma królewskie życie i jak chcesz ją zdobyć to musisz ją non stop rozpieszczać i mocne dawanie do zrozumienia, że minimum błędu z twojej strony i ona ma innego na pstryknięcie palcem bez wyrzutów sumienia? Strasznie to powierzchowne i materialistyczne. I tak jak jeszcze kiedyś było to mniej więcej wiadome tak teraz jest to w bezczelnej formie.#blackpill #instagram #tiktok #tfwnogf #przegryw #przemyslenia #feminizm #socialmedia #redpill #zwiazki #relacje

