Słyszałem że często motywacje do posiadania dzieci są narcystyczne, np. chcę przekazać moje geny, chcę mieć wymarzone dziecko, które będzie moją lepszą kopią itd. Ale mi osobiście się to nie składa.W moim przypadku jest tak, że ja sam mam cechy narcystyczne, jednocześnie jestem dobrze sytuowany, mam ceniony zawód, dyplomy, a dzieci totalnie mieć nie chcę. Mam wysoką samoocenę, ale dla mnie nie jest to powód do "rozprzestrzeniania genów". Wręcz przeciwnie, uważam się za wyjątkowego i nie chcę mieć żadnej "kopii siebie", byłaby ona dla mnie konkurencją. Nie chciałbym mieć dziecka, które będzie "nowym lepszym ja", bo nie potrzebuję kogoś lepszego od siebie. Prawdę mówiąc to z dwojga złego wolałbym dziecko adoptowane lub z innego małżeństwa, byle nie było "moje", ale żeby też było to formalnie jasne, że ono nie jest moje.Obecnie nie jestem w żadnym związku i nie wiem czy będę (byłem prawie dekadę i chyba wystaczy), a i tak prewencyjnie chcę zrobić wazektomię, dla zasady. #antynatalizm #dziecko #dzieci #rodzina #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #psychologia

