Czy to normalne że nie mam nawet 30 lat a już nie chce mi się pracować? Kiedyś pierwsza praca po studiach w biurze za 3,5k to myślałem że boga za nogi złapałem. Międzynarodowa firma, dress code, normalnie uczucie jakbym to ja zarządzał światem bo przecież to ja robię CTRL+C, CTRL+V w Excelu i co kwartał są ogłaszane rekordowe zyski. A teraz?Wkurza mnie ta ciągła presja na szkolenia i rozwój. Robię dosłownie minimum a często zdarza mi się czegoś nie robić albo robić na ostatni moment, ewentualnie przerzucam to na kogoś innego i udaje że wyjaśniam sprawę i dlatego opóźnienie. W pracy przeglądam sobie swoje rzeczy a swoje zadania robię w ostatniej chwili przez co zawsze mam jakieś nadgodziny ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ciągle jakieś cięcia, redukcja kosztów, usprawnienia i plotki że jakiś dział przeznieśli do Indii. Co mi z mojego poświęcenia? Nawet przy lepszym stanowisku jak dostanę lepsze zarobki to dostanę też więcej pracy i odpowiedzialność więc słaba kalkulacja. Dla multisporta czy owocowych czwartków nie będę się poświęcał a ostatnio zlikwidowali nam nawet bony na święta (wynosiły 200 zł xD).#praca #korpo #zarobki #korposwiat #antykapitalizm #pieniadze #przegryw #polska #rozwojosobisty

