Opublikowane
Stracił ktoś z was stary świat/ wyrósł z niego? Chodzi mi o to że mieliście jakieś zajawki, ale minęły wam a na ich miejsce przyszły nowe, lub nie. W jaki sposób, wy w ogóle pracujecie i zarabiacie? Co gdyby ktoś lubił matematykę ale mineło mu to i poczuł że lubi śpiewanie a matematyki już nie? CO z tym całym czasem jaki się na to poświęciło, notatkami ze studiów, wykładami, całym tym spędzonym na czymś czasie?W czasie liceum i studiów miałem jakieś duże nasilenie słuchania muzyki, słuchałem co się dało, poznawałem biografie artystów, rap/rock/polskie/pop/dance, docieranie do jakichś niszowych twórców, posiadanie rozeznania, cytowanie tekstów. Nawet zacząłem grać na instrumencie, jako dziecko coś też wcześniej przejawiałem ale na innym. Dziś nie ma po tym śladu, ani co więcej chęci na to. Włącza się jakąś kompilacje na yt artysty którego się lubi i się słucha albo radia podczas jazdy autem. A na starym dysku zostało tylko kilkaset gb muzy, jak jakieś stare nagrania na vhs.To jest jakieś moje nie radzenie sobie lub przeżywam po raz pierwszy że coś przemija? W ogóle, ten stary świat przemija i już właściwie nie jest to mój świat, bo ci starzy wykonawcy nie są już znani. Albo na pewno mieliście takie coś, że byliście wkręceni w coś bo koledzy byli, albo był ktoś z kim można to było robić, albo był taki okres czasu. Takim czymś było u mnie granie w piłkę. Dziś nawet na siłce nie ćwicze. Po prostu nie ma chęci do tego.Inni pewnie grali w countera albo jakąś tibie lub ćwiczyliście jakiś sport np. siatkę albo zapasy - no i co, miesiące/lata na to poszło. Jaki był w tego sens?To jak to rozumieć, to wtedy nie byłem ja? Czy byłem wtedy taki ale się zmieniłem i znowu za jakiś czas się zmienię? Jak ja mam do tego podchodzić poważnie, do wykonywania pracy jak w niej liczy się doświadczenie. Co jak obecny zawód zmieni mi się przy czterdziestce, będę od nowa coś zaczynać będąc wtedy zbytecznym? Ja w ogóle nie wiem co myśleć teraz o swoich rodzicach, jak teraz widze to w chuj ogarniętych bardziej ode mnie, którzy starali się w latach 90 żebym miał najlepiej a ja to spierdole, jestem beznadziejny.#depresja #gorzkiezale #przeslenia #feels #przegryw #zycie #wykop30club #wykop30plus
38

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Za dzieciaka miałem zajawkę na programowanie, a teraz pracuje w zawodzie i mam tego zawodu dość. Żałuję, że nie byłem lepszy w szkole i nie poszedłem np. na medycynę, gdzie teraz bym już siedział na prywatnej praktyce i odcinał kupony, zamiast wypruwać sobie żyły w IT. Koledzy z branży tylko chwalą się zarobkami, a nie mówią, jak ta praca pochłania człowieka.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Cholera, wyjdź z mojej głowy.Tak serio to fajnie napisane.Sam nie wiem jak do tego doszło, że między mną, który miał 15 lat, a mną który ma 30 lat sa co najmniej 2 różne osoby.Z utęsknieniem myślę o tym jak fascynowal mnie świat x lat temu, a jaką chujnię do niego czuje teraz.Mnie zabiła rutyna, nie bylem na to gotowy. Wcześniej nie wyobrażalem sobie dorosłych ludzi i tego, że przez 40 czy tam 50 lat zasuwają prawie codziennie w tym samym rytmie. Pobudka, 8-16 do roboty, jeść, hobby, spać i powtórz.Teraz nie ogarniam ludzi spontanicznnych, jak to tak że oni, choć nieznacznie, to wyłamują się poza schemat.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Dietetyq: oprócz tego że Twój post ma wydźwięk wywyższający się, pretensjonalny i naburmuszony to chyba cytujesz mi tu człowieka w poszukiwaniu sensu bo przeczytałeś?
zależnie jak ułożysz sobie mental może to być najcudowniejszy cud, albo piekło na ziemi
@Dietetyq: a to powiedz, jak ułożyć sobie mental.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cltvqoz6y00av0mnx4y2gjg9e

Dodane: 17 marca 2024 - 17:37:00
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy