Opublikowane

Zazdrość o życie piłkarzy – czy to uzasadnione?

Najbardziej to chyba zazdroszczę życia piłkarzom - bogaci, kończą karierę z mnóstwem kasy już w młodym wieku bo później za stary, znajomości, kontrakty, laski, do tego wysportowani i mieli ludzi od diet, treningów, itp. więc nawet wyglądają dobrze. Ja wiem że nie każdy będzie Messim czy Ronaldo ale ja np. zawsze lubiłem grać w nogę ale jakoś wyszło że przestałem a nie trzeba wcale dużo talentu żeby kopać się w takiej polskiej lidze, gdzie przecież też nie są małe pieniądze i to i tak za dużo zarabiają w porównaniu do na prawdę wykształconych ludzi w biurach. W takiej 1 ligowej Wiśle Kraków to nie robią wrażenia zarobki 25k na głowę a to mega dużo jak na Polskę ogólnie. Jak jesteś lepszy to zawsze jest ten bliski wschód i jesteś ustawiony na kolejne pokolenia. Generalnie easy life, prestiż społeczny, laski i łatwy zarobek nawet z social mediów i kontraktów. Na prawdę zazdroszczę takim ludziom życia....#przegryw #przemyslenia #blackpill #praca #zarobki #biznes #pilkanozna #mecz

Dołączone mediagrafika

16790178_1246225052133841_1252338525651599360_n-1080x570
07

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
oryginalny-strażnik-47 pisze:
a nie trzeba wcale dużo talentu żeby kopać się w takiej polskiej lidze
No chyba jednak trochę trzeba, patrząc na to, jak wielu jest kopaczy, a zatem konkurencja ogromna.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

x4k8vjnjncrpx8l9vcaabyui

Dodane: 28 listopada 2025 - 22:23:12
Opublikowane

Autor był widziany9 miesięcy temu