Brakuje mi na tagu #przegryw jakiegoś nowego odłamu przegrywu (albo powrót do tego jak tag kiedyś wyglądał?) i bardziej pójścia w strone jak mimo kiepskiej sytuacji radzić sobie w życiu, jakieś pro tipy jak jednak poznać laskę, jakich szukać, jakich unikać, wymiana doświadczeń jeśli komuś się coś udało jak to zrobił. 99% tagu to przekonywanie siebie że nie warto robić nic i nie podejmować żadnych zmian. I to kończy się zawsze na samym gadaniu bo gdyby faktycznie praktyktować takie podejście to tag nie ma sensu wtedy - godzisz się ze swoim losem więc nie masz już na co narzekać skoro i tak nic nie możesz, sprawa rozwiązana. Kiedyś normalne było że wrzucamy screeny z rozmów na #tinder i niektórzy oceniają czy da radę coś ugrać albo czy red flag a teraz jak masz pary na tinder to jesteś oski i cokolwiek właściwie nie robisz poza piwniczeniem to oski.#niebieskiepaski #wychodzimyzprzegrywu #blackpill #samotnosc #depresja

