Cześć, potrzebuje chyba wsparcia i porady bo znalazłem się w nieciekawym punkcie w swoim życiu, wpis będzie długi, jeżeli odpisze choć jedna osoba to super. Wszystko zaczęło się w szkole podstawowej, dostałem komputer na komunie, później dostęp do internetu. Na osiedlu czasami spotykałem się ze starszymi kolegami i to oni pokazali mi po raz pierwszy pornografię. A gdy miałem już dostęp do internetu i komputer u siebie w domu to zacząłem oglądać porno regularnie, można powiedzieć że tak od 15 roku życia do dnia dzisiejszego a mam 31 lat moje życie kręci się wokół pornografii, oraz depresji, zaburzeń lękowych, podejrzenia zespołu chronicznego zmęczenia, ciągłego uczucia wypalenia, braku sił, braku motywacji do zrobienia czegokolwiek. W całym swoim życiu przepracowałem tylko 4 lata, reszta lat to pasożytowanie na rodzinie, komputer, pornografia. Mniej więcej od 10 lat moje uzależnienie zaczęło progresować, gdy na początku potrafiłem robić to raz na dwa, trzy dni, tak po czasie robiłem to codziennie, dzień w dzień, bez ani jednego dnia przerwy. Gdybym miał policzyć ile dni przerwy miałem w tym 10 letnim okresie to gdybym zsumował wszystkie pojedyncze dni to może wyszło by ze dwa miesiące. Od około 8 lat zacząłem oglądać pornografię po kilka godzin dziennie, wiem.. wydaje się to niemożliwe ale właśnie tak było, znalazłem sposób na ciągłe dostarczanie sobie przyjemności, endorfin, dopaminy poprzez masturbację ale zatrzymywanie się tuż przed orgazmem, odczekiwałem z minutę lub dwie i od nowa, przeskakiwałem pomiędzy filmami co kilkadziesiąt sekund. Potrafiłem robić to co fachowo nazywa się edging przez kilka godzin w ciągu dnia. Średnio na pornografii spędzałem 5-6 godzin dziennie, różne portale, kamerki, wyszukiwanie coraz bardziej ostrych rzeczy. Bywały dni że spędzałem tak tylko 2 godziny, ale bywały też takie w których potrafiłem to robić przez 8-10 godzin zaczynając od wieczora do rana. Kiedyś sprawdzając historię przeglądarki zliczyłem że w przeciągu 2 miesięcy obejrzałem 5700 filmów porno, mając na myśli "obejrzałem" chodziło o to że w nie kliknąłem, i pewnie po minucie przełączyłem na kolejny, to dawało mi ciągle nowe doznania. Znam większość aktorek porno na pamięć. Żyłem tak przez mniej więcej 8 lat - dzień w dzień po kilka godzin. Odizolowałem się od wszystkich, zresztą od gimnazjum zmagam się z różnymi zaburzeniami lękowymi, które próbowałem leczyć u psychiatry różnymi lekami przeciwdepresyjnymi jednak bezskutecznie, lekarz stwierdził że z jakiegoś powodu jestem oporny na SSRI a większość z nich jeszcze bardziej pogłębiała moje zaburzenia lękowe - lekarz nie wie dlaczego. Jeszcze raz powtórzę, bo może dla kogoś wyda się to nierealnie, oglądałem pornografię każdego dnia przez średnio 5-6 godzin przez ostatnie 8 lat, dni w których tego nie robiłem można zaokrąglić do miesiąca, może dwóch gdyby je zsumować. Od wielu lat zmagam się również z ciągłym zmęczeniem, wyczerpaniem fizycznym na pograniczu jakiegoś spektrum zespołu chronicznego zmęczenia, jestem człowiekiem w którym nie ma krzty duszy i energii, gdybym miał teraz pójść na budowę, albo do jakiejkolwiek pracy fizycznej, nie dałbym rady. Wtedy gdy pracowałem a była to bardzo lekka praca, też miałem bardzo ciężko, wstać o 5 rano to był jak zdobycie mount-everest, w pracy miałem zawroty głowy, osłabienie, wielokrotnie miałem wrażenie że strace przytomność z powodu tego zmęczenia. Ze swoim problemem byłem u kardiologa, internisty, gastrologa, badania które miałem wykonywane to: poziom testosteronu, estradiolu, prolaktyny, kortyzolu, witamina b12, witamina d3, żelazo, ferrytyna, morfologia pełna, hiv, badania pasożytnicze i badania na choroby zakaźne jak borelioza i kilka innych takich ja test na SIBO (wodorowo-metanowy), sprawdzano mi nerki, wątrobę, u kardiologa echo serca, holter ekg 48h, lekarz rodzinny wysłał mnie również na badanie bezdechu sennego w szpitalu i miałem to badanie polisomnograficzne które wyszło dwukrotnie negatywnie. Badań krwi miałem mnóstwo, również na tarczycę, insulinooporność - ciężko wymienić je wszystkie. Jestem fizycznym i psychicznym wrakiem, ale bardziej fizycznym. Moje objawy z którymi się obecnie zmagam wypiszę poniżej:Ciągłe uczucie bardzo silnego zmęczeniaBrak motywacji do robienia czegokolwiekZaburzenia lękowe w tym fobia społecznaProblemy ze snem, wybudzanie w nocy, sen nie dający odpoczynkuMgła umysłowa, problemy z koncentracjąIBS (problemy trawienne)Czy którykolwiek z moich objawów może być spowodowany moim ciężkim, długotrwałym uzależnieniem od pornografii? #nofap #nofapchallenge #uzaleznienie #depresja #noporn #nopornchallenge #przegryw #prokrastynacja

