Relatywnie często podczas intensywniejszego i "lepszego" seksu z moją żoną zdarza się, że doświadcza squirtu, kobiecego wytrysku, "wylania" się jakkolwiek to nazwać. Przeważnie wiąże się to z jej orgazmem, ale nie zawsze. Kochamy się kilka razy w tygodniu, jesteśmy razem od 5 lat i obecnie taki wytrysk zdarza się mniej więcej dwa razy na miesiąc (na początku związku niemal w każdym stosunku, no ale wiadomo ;)). Ale do czego zmierzam - chciałem się dowiedzieć, czy też zauważyliście, że seks/zabawy w saunie sprzyjają temu, by kobieta miała taki wytrysk, obfite wylanie się (mniej lub bardziej gwałtowne) zdecydowanie "łatwiej" niż w normalnych okolicznościach? Rok temu zrobiliśmy sobie małą saunę w domu i właściwie ilekroć tam trafimy i się bawimy, tylekroć jest ten jej squirt - zdecydowanie szybciej niż podczas seksu w bardziej normalnych warunkach ;) Jestem ciekaw czy to wynika z faktu, że ciało próbuje się chłodzić, pocić i pozbywać wody?#seks #zwiazki #malzenstwo #medycyna #kobiety #rozowepaski

