Jeb*ć moich znajomych Ludzie, których znam od liceum lub gimnazjum, w przeszłości pełni werwy, pomysłów, entuzjazmu. Można było wieczorami zrobić coś ciekawego, pojechać gdzieś, powygłupiać się. Teraz? Zapomnij. Każde spotkanie to walenie browarów w opór lub wódy, Nie, żebym był jakimś abstynentem czy alko mi przeszkadzało ale jaki sens mają spotkania gdzie po 40 minutach zamiast normalnie porozmawiać z ludźmi, zwierzyć się z czegoś, szczerze pogadać o życiu, zaczynają się pijackie rozmowy, przekrzykiwanie, bełkoty. Jawnie, nie mam możliwości pogadania z innymi w normalnych warunkach bo zawsze wchodzi alko i zawsze w dużych ilościach. Zaproponujesz coś innego? Na trzeźwo? Jakiś sport? Nikt nie będzie zainteresowany Chyba po prostu mam w okół siebie samych alkoholików. #alkoholizm #alkohol #pijzwykopem #gownowpis #zalesie #znajomosci #zwiazki

