Mirko Anonim

#wyznaniezdupy

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Od jakoś 8 lat pracuję 90% zdalnie. Moje obecne wynagrodzenie na UOP wynosi brutto 27800 pln, mam służbowe auto, które wykorzystuję praktycznie wyłącznie do użytku prywatnego (zmieniane co 3 lata). Wypowiedzenie wg umowy wynosi 5 miesięcy.Jako benefity 3 dodatkowe dni urlopu, opiekę medicover dla mnie i rodziny no i wspomniana praca zdalna.W miarę układ lecz sęk w tym, że ja praktycznie nic nie robię (może inaczej - nie spędzam przed kompem 8 godzin dziennie), co z jednej strony jest fajne ale co jakiś czas nachodzą mnie wyrzuty sumienia. To że nie robię <> że praca nie jest zrobiona.…
Wyprzedałem praktycznie cały portfel na gpw do zera dzisiaj. Plany miałem ambitne a jednak mieszkanie wygrało nad nimi. Polak to już chyba tak ma ze musi mieć to mieszkanie na własność bo inaczej czuje się jakoś źle jak człowiek drugiej kategorii xD. Z jeden strony sie ciesze bo wskocze na swoje w top5 bez kredo a z drugiej fajnie to zaczelo pracowac po kilku latach no i 2025 dobrze zboostowal zysk. #gielda #nieruchomosci #wyznaniezdupy
Blisko dwa lata temu moja mama zmarła na raka po krótkiej, trzymiesięcznej katuszy. Zawsze bała się żeby nie męczyć się przed śmiercią, umrzeć spokojnie. Nie udało się, na ból pod koniec nie pomagała nawet morfina, po której zresztą była praktycznie nieobecna. Miała zainteresowania, dbała o siebie, nie wtrącała się do życia moich sióstr czy mojego. Diagnozę dostała w dniu urodzin szóstego wnuka, mojego młodszego dziecka, dwa tygodnie przed swoimi 70. urodzinami.W zasadzie po raz pierwszy dotknęła mnie śmierć w życiu i to tak mocno, więc każda wiadomość o niej nie jest mi już tak „obojetna”,…
Tez tak macie ze macie jakby flashbacki z rownoleglego zycia? Mam wrazenie ze powinienem prowadzis zupelnie inny typ zycia, dynamiczny, imprezy, dziewczyny, rodzina i dzieci, zycie na wysokim poziomie. Tylko to ostatnie sie zgadza bo zalezalo tylko ode mnie a niestety z racji hipergamii i zniszczenia rynku matrymonialnego nie jestem w stanie żyć tak jak powinienem a mam wszystkie cechy charakteru potrzebne zeby tak żyć. Trochę to przypomina sytuację gdy macie komputer z procesorem Intel Celeron 300mhz i wgraliście mu najnowszego windowsa. Wgranie najnowszego 20 lat temu byłoby ok, natomiast…
Hej #przegryw i #blackpill co powiecie? Odgrzebałem artykuł z 2014 i myslę, że ten fragment jest 10/10– Miałem pacjenta, nazwijmy go „Henry” z powodów, które wkrótce staną się jasne, który trafił do szpitala po tym, jak został zatrzymany przez policję za pobicie swojej piątej żony.Zadałem więc oczywiste pytanie: „Co się stało z twoimi pierwszymi czterema żonami?”„Och”, powiedział pacjent, „problemy z przemocą domową. Dwie z nich mnie opuściły. Jedną z nich wsadzili mnie do więzienia, a ona poszła dalej, gdy wyszedłem. Jedna po prostu mnie zmęczyła”.„Pobiłeś wszystkie pięć swoich…
73o6ue
To niesprawiedliwe, że w wieku 24 lat muszę zastanawiać się nad polisą na życie i tym, kogo w niej uposażyć, bo za około rok mnie już może nie być.#wyznaniezdupy
Zabrzmi to paskudnie co napisze, ale jestem ze swoja dziewczyna tylko dlatego, ze nie chcialo mi sie juz szukac innej. Zawsze twierdzilem, ze chce miec partnerke ktora serio bedzie mi sie podobac fizycznie jak i intelektualnie. I w takim postanowieniu do 25 roku zycia nie mialem dziewczyny xD Ruchalem ladne laski, ktoreA) byly troche tepe i nie traktowalem ich jako material na partnerkeB) zakochiwalem sie w nich, ale za to one nie chcialy zwiazku ze mnaI w pewnym momencie poznalem swoja aktualna dziewczyne. Nie powiedzialbym, ze jest brzydka, ale raczej nie w moim typie. Jest inteligentna,…
clw2jlkti00l5plus5gndx7k7
Czytając artykuł na głównej o babie mieszkającej w szyldzie sklepowym w Ameryce przypomniało mi się jak prawie przez dwa lata mieszkałem sobie w pracy :) Miałem 20 lat, nie miałem rodziny, mieszkałem w wynajętym pokoju z polskimi patusami Londynie i pracowalem jako „przynieś, wynieś, pozamiataj” w warsztacie firmy wynajmującej i serwisującej rożny sprzęt mechaniczny i budowlany. Brałem dużo nadgodzin bo były niezle płatne i nie chciało mi się spędzać zbyt wiele czasu w tym mieszkaniu, znałem każdy zakamarek części biurowej i przemysłowej, bardzo zżyłem sie z trójka pracująca tam na nocne…