Mirko Anonim

#rwa

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
clyr7mv58003q9l4pmlj04fd1
#przegryw #psychologia #autyzm #nerwica #adhdWk@#wia mnie bardzo jak widzę że pompuje się wam że jesteście autystami i robi się z was ułomów, ostatnio ktoś wrzucił obrazek i tam były zachowania dziecka z autyzmem i adhd i wszystko wypisz wymaluj to moje zachowania kiedy tylko nie żyję jak normalny człowiek. Co to znaczy "jak normalny człowiek" ?To znaczy że przebywam w każdym środowisku odpowiednią ilość godzin czasu robiąc dane rzeczy i spełniam swoje je$#5ane potrzeby w takim stopniu jakim potrzebuje. Z każdego braku który trwa dłużej niż tydzień powstają zawsze konsekwencje w postaci…
cly019ebr02d3kqv0yra6feut
TLDR: Zarabiam coraz więcej a nadal żyje jak robak.Prowadzę sobie od paru lat dokładny bilans przychodów i wydatków w apce. W ostatnich miesiącach wychodzi mi z działaności po ok. 8,8-9,1k (przychód pomniejszony o koszty ale jeszcze przed wpłatą zusu i dochodowego). A z tych 9k po opłacie zusu, dochodowego i łącznie wszystkich kosztow życia zostaje mi uwaga zawrotne niecałe 4k. Najgorsze jest to że mieszkam u matki, odpada więc czynsz, obiady itp. Mimo to uzbiera się dużo małych kosztów, w zasadzie nic wielkiego, nie mam żadnych hobby, siedze w piwnicy, żadnych znajomych, wyjazdów itd. -…
clnfwpkjy01m10m45a55bmavv
Jak sobie pomóc w przypadku bólu od rwy kulszowej? Od kilku tygodni jestem unieruchomiony, każde chodzenie od 30 sekund w górę powoduje taki ból, że muszę usiąść, nawet w sklepie czy na środku ulicy. Pozycja siedząca nie boli, tzn coś tam czuć ale funkcjonuje. Podobnie leżenie. Na początku choroby miałem odwrotnie, musiałem często wstawać żeby się przejść i wtedy ból przechodził, im więcej chodziłem tym mniej bolało siedząc ale nawet wtedy ból był do wytrzymania. Teraz nie. Boli o pośladka do łydki. Na początku kilka tyg temu był to tylko ból, teraz od braku ruchu mam wrażenie, że robią mi…
clgape5hw00py3736m32tk8le
Gdzie tu logika? Poznajecie koleżanką 5 lat młodszą od siebie. Fajnie się rozmawia, spotykacie się jakiś czas ale ona stwierdza że jednak nic z tego bo za duża różnica wieku = #friendzone (ale ok, przynajmniej jest z kim do maka wyjść). Potem poznajecie inną, jeszcze młodszą bo aż 9 lat różnicy (ale nie #prokuratorboners bo legal 18 lat). I tamta jak się dowiaduje to dostaje szału że mnie chyba po#$bało bo powinienem się spotykać ze starszymi i o czym ja w ogóle z nią gadam jak to taka gówniara i że pewnie ją urobiłem bo takie są naiwne. To jej mówię że jest z #tinder i doskonale wiedziała…