Mirko Anonim

#oski

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Huop tak se ostatnio rozmyślał o #gorzkiezale , które zdarza mu się usłyszeć w #kolchoz od znajomych twarzy. Żale te zazwyczaj dotyczą tego jak to małżonka tego czy tamtego Areczka odpierdala manianę. Albo coś na nim wymusza, albo wprost go zastrasza, że puści go w samych skarpetkach jak tylko pomyśli o tym, żeby nie chodzić na jej smyczy itp. itd.Pomyślałem sobie, "gdzie ja jestem w tym wszystkim?" Wtedy doszła do mnie niesamowita #takaprawda , że paradoksalnie #p0lka które zawsze okazywały mi pogardę, a wszelkie próby nawiązania przeze mnie relacji z nimi spotykały się z mniej lub bardziej…
Mirki,Pijcie ze mną kompot. Pierwszy wieczór wolny od grudnia!!! Zero pracyZero nauki Zero remontu #wygryw #oski
Witam Mirki,proszę Was o poradę w #zwiazki. Obecnie lvl 22, studiuję w jednym z TOP 3. Fajny kierunek, ambitne plany. Poznałem jakiś czas temu na studiach dziewczynę. Fajnie nam się rozmawiało itd. Spełnia większość ważnych dla mnie kryteriów tj. nie robi pazurów, nie ma dziar, nie robi mocnego makijażu (czyli na pierwsze wrazenie nie jest #p0lka co jest dla mnie istotne). Wiadomo, jak zawsze znajdą się pewne znaki ostrzegawcze (np. nowy IPhone w wersji Pro), ale nie ma co popadać w paranoję. Nawet przymknąłem oko na to ±160 cm, co przy moim 190 cm+ wygląda nieco zabawnie. Nie można w życiu…
Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z badoo? Jak się tego uzywa? WTF ogólnie? Wcześniej mialem tinder, dość dobre jak na mnie (6/10) zdjęcia, opis z jakimś tam zartem nawiązującym do zdjęcia i jakiś tam "ruch w interesie". Większość matchy od jakichs tam mniej urodziwych lub zaradnych dziewczyn. Zdarzaly się "perelki" (też 6/10) z którymi randkowalem, coś tam bzikalem, próbowałem w związki, ale wychodziły skłonności do manipulacji lub takie tamSkasowałem jakiś czas temu tinder. Probuje Badoo. Matchy mam 1 od tygodnia (wieloryb). Polubien koło 30.Da się jakkolwiek bez premium…
Screenshot-20250304-103319-Badoo
clugrdvch006b0m43w4z4chty
Mam 28 lat i dwie „ex-narzeczone” na koncie. W wielkim skrócie: pochodzę z dobrze usytuowanej rodziny, odziedziczyłem duży dom, a także odebrałem bardzo dobre wykształcenie, przez co wykonuję zawód przez wielu postrzegany jako ten bardziej „prestiżowy”. Ryj oceniany przez #photofeeler mieści się w skali 5-7/10, w zależności od zdjęcia. Należę do kilku organizacji przez co niekiedy udzielam się publicznie. Tyle o mnie. Rzecz w tym, że mam wrażenie, że każda napotkana do tej pory dziewczyna leci wyłącznie na kasę. Pierwszą poznałem jeszcze na studiach. Super nam się układało, ale widać było, że…