Opublikowane
Na wszystkie złe trendy typu postępujące ogłupiania społeczeństwa, nadmierny konsumpcjonizm, uzależnienie od social media, spłycenie więzi międzyludzkich, w tym relacji romantycznych, akceptacja przygodnego seksu jako rzeczy normalnej itp, normalizacja sex-workingu, patrzyłem z dystansu, z pozycji syna rodziny intelektualistów, gdzie takie trendy się przy niedzielnym obiedzie potępiało. Czytałem sobie "Politykę" i tam też się opisywało i zarazem potępiało te trendy. Żyłem w przeświadczeniu długie lata, że to wszystko dzieje się z dala ode mnie, a moja droga życiowa wypełniona będzie innymi ludźmi niż ci hołdujący tym nowoczesnym, zepsutym pseudo-wartościom. Ci ludzie dla mnie byli mniejszością. W istocie jednak moja droga życiowa wypełniona była pustką, samotnością, a te trendy stały się obwiązującym obecnie mainstreamem. Mam 39 lat, szukam młodszych kobiet bo chcę założyć rodzinę. I właśnie do mnie dotarło, że ja dla tych dzisiejszych młodych kobiet nawet jak zrobię super #looksmaxing i #kariera (jestem po architekturze, pracuję w pokrewnej branży, idzie mi nieźle, choć długie lata pracowałem w urzędzie więc po przejściu do prywatnych firm zacząłem karierę trochę z opóźnieniem) będę dziadem i boomerem. I nie mogę nawet tych młodych kobiet czy ludzi, czy całej generacji Zetek obwiniać za ich postawy, te postawy życiowe stały się bowiem mainstreamem. #gownowpis #samotnosc #przegryw PS w moim pokoleniu, spotykając się przy piwie z kolegami śmialiśmy się parę lat temu z instagrama, to było coś dla młodych, niepoważnych ludzi, a dziś to normalna rzecz, jak da nas kiedyś #gadugadu
46

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

hvh77s2x5bdlsksbtg3l49r9

Dodane: 7 września 2024 - 14:19:04
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy