Jedna dziewczyna, do której zarywałem jeszcze na studiach i to tak z pół roku, odrzuciła mnie bo "byłem mało ogarnięty życiowo" czyt. biedny. Bo byłem – tanie ciuchy, włosy obcinała mi mama itp. No i luz, na prawo wymagać kogoś bardziej „ogarniętego”.Tylko potem związała się ze studentem murzynem, który nie miał nawet grosza przy sobie, mieszkał z nią w pokoju, za który płacili jej rodzice i palił bardzo dużo zioła – najpierw płacąc z jej oszczędności i kieszonkowego, potem zaciąganymi przez nią chwilówkami... Ostatecznie rozstali się po prawie dwóch latach, on znalazł sobie młodszą a tamta została z długami i depresją.Nie chce wyjść na mizogina, ale nie ma większych hipokrytek niż młode kobiety, a tak w ogóle to do 24r.ż. kobiety powinny być pod całkowitą opieką ojca – założę się, że wtedy „magicznie” zniknąłby problem młodych samotnych matek, związków z przemocowcami, śmierci na drzewie w pordzewiałym BMW kierowanym przez pijanego i/lub naćpanego debila i tak dalej… #rozowepaski #logikarozowychpaskow #p0lka #zwiazki #blackpill #studia

