Ostatni raz posłuchałem normików. Poszedłem pobiegać i nigdy więcej..- nikogo nie poznałem podczas biegania (ale niech będzie że byłem za krótko - około 4km)- po ok. 2km zaczęły boleć nogi/kolana/stopy- w pewnym momencie zaczęło mi brakować oddechu i nie mogłem już oddychać nosem + ból w klatce piersiowej- pot na twarzy, który zaczyna mnie szczypać- po całej trasie miałem ochotę wyzionąć ducha Super "hobby" nie ma co.. pewnie to samo byłoby z #silownia#bieganie #przegryw #sport #biegajzwykopem #rozwojosobistyznormikami

