Zrobiłem sobie przerwę od alkoholu 3 tygodnie i nic mi to nie dało a czułem się jeszcze gorzej. Przychodzi popołudnie/wieczór i kompletnie nie mam co robić (nie mówiąc już o weekendzie). Nic mi się nie chcę, jestem jak dętka a trzeba zabić czas do nocy ale nawet nie chce mi się nic włączać. Po alkoholu przynajmniej jakiś humorek jest i z jakimś zaciekawieniem coś oglądam gdy szumi w głowie. Na trzeźwo nie mam kompletnie pomysłu na spędzanie czasu i wszystko mnie nudzi po chwili. Świat jest jakiś nudny, szary, bez wyrazu. Jestem samotny więc nawet nie mam się do kogo odezwać, więc tak gnije w domu scrolluje cokolwiek żeby zleciał czas. Tak mi mija codzienność, tygodnie i miesiące.#przegryw #alkohol #alkoholizm #samotnosc #feels

