Jak to jest z tym rynkiem matrymonialnym na wschodzie? Będąc po kilku % hehe postanowiłem sobie posprawdzć profile lasek na instagramie z Rosji i mam jakiś dysonans w kontekście #blackpill.1) Jest wiele lasek, które można nazwać modelkami (co widać po sesjach, współpracach) a mimo to mają jakiegoś partnera zakolaka na polskie warunki max 4/10. Wiem, że mówi się o tym że tam mężczyzna utrzymuje rodzinę ale goście to nawet nie ta liga żeby być bogatym. Wyglądają jak typowi Mariusze pracujący u mechanika. Nawet jeśli taki utrzymuje ją (z kiepskiej pensji?) to dla mnie dobry deal mieć modelkę 8/10 u boku.2) Na Ukrainie i w Rosji (w Polsce na ulicach też to widać analogicznie) sporo takich 20-23 ma już dziecko i są mega ładne i zadbane. Co myślicie o tym, że to właśnie jest prime time dla kobiety na posiadanie dziecka? U nas to bliżej 30-stki jest taka decyzja ale wtedy człowiek ma mniej energii, więcej obowiazków, robota, itp. A tutaj dzieciak jak jesteś młoda, i tak kariery wielkiej nie zrobisz ale szybko wychowasz i potem spokój, a te wschodnie to nawet po 2-3 dzieckach wyglądają super.#niebieskiepaski #rozowepaski #przegryw #redpill #demografia #tinder

