Opublikowane

Dlaczego gniazdownictwo budzi kontrowersje?

Dlaczego ludziom przeszkadza gniazdownictwo? Jak dorosłego chłopa nie stać na własne mieszkanie a ma w miarę blisko pracę i spoko relacje z matką, dokłada się, pomaga to co ma zrobić? Zresztą co miałby robić sam w tym mieszkaniu całymi dniami już nie mówiąc o tym, że nikomu je nie przekaże dalej? Jak od lat jest sam, wszystkie stare koleżanki po ślubie, na #tinder 0 par czy zagadywanie na żywo nic nie daje. Tak to przynajmniej sobie można trochę kasy zaoszczędzić a nawet zainwestować w siebie typu: auto, ciuchy, może jakieś podróże, zrobić zęby czy realizować jakieś hobby. Przecież i tak dostanie dom rodzinny w spadku więc jedyne co zostaje to przeczekać ale w międzyczasie inwestować w siebie a nie przewalić na głupoty to wydaje mi się sensownym rozwiązaniem.#przegryw #przegrywpo30tce #blackpill #mieszkanie #nieruchomosci
4136

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
roztropny-zwycięzca-82 pisze:
No dokładnie, ziomeczku. Tym bardziej, jak ktoś ma wielopokoleniowy, murowany dom na przedmieściach, z dwoma oddzielnymi mieszkaniami i dużym ogrodem. Kiedyś u góry mieszkała babcia, ja się tam wprowadzę, o ile znajdę sobie wartościową dziołchę, na razie mieszkam z mamą w jednym mieszkaniu i w sumie gitówa. Oczywiście nasze tryby życia się różnią trochę, ale jakoś znajdujemy kompromis, w sumie to bez spiny. Z rzeczy, które mi przeszkadzają, to np. nie mogę sobie iść czegoś ugotować, jak mnie najdzie o 3 w nocy, ale tak to wchodzę i wychodzę kiedy chcę, tylko nauczyłem się cicho poruszać po domu, a jak się zamknę w swojej części mieszkania, to se mogę nawet lokomołszyn na pełną pizdę puszczać i bajlando. Osobną kwestią jest to, że trochę pieniędzy i pracy w ten dom włożyłem - z jednej strony suma niemała, z drugiej - mniejsza niż wkład własny na swoje. Miałem taki etap, że się wyprowadziłem, no ale bądźmy szczerzy - po grzyba mam się kisić z obskurnej kawalerce w centrum, albo "na pokoju"?Generalnie polecam, o ile twoi rodzice nie są absolutnie toksyczni. Kiedyś to była norma, potem wszedł imho OGROMNY konflikt pokoleniowy pomiędzy x/y/z, a boomerami, ale przy odrobinie dobrej woli da się koegzystować i wszyscy wychodzą na plus na takim układzie. I tak - konflikt zetek i boomerów też istnieje, kiedy np. dziadkowie boomerzy późno spłodzili potomka o mentalności boomer/x i ten boomer/x też późno miał dziecko, natomiast z takimi boomerami/x łatwiej się jednak koegzystuje, niż ze stricte boomerami.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
techniczny-projektant-16 pisze:
@De_Fault: ale jak w trybie demo? Zakładając, że przegryw idzie na wynajem to płaci 2-3k zamiast zaoszczędzić tę kasę a jeszcze większe opłaty życiowe jak np. żywność. W efekcie wraca do tego najmowanego mieszkania i nikogo nie zaprosi bo 0 znajomych i 0 kobiet to czemu mieszkanie z matką gorsze?
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

y09s5f271mu7v80gswiris0m

Dodane: 24 września 2025 - 10:43:33
Opublikowane

Autor był widziany12 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy