Często słyszę, że osoby, które nie mają i nie planują mieć dzieci, w pewnym momencie życia zaczynają tego żałować. Jestem ciekaw, jak to wygląda u Was, a szczególnie u starszych wykopowiczów.Mam 30 lvl, obecnie jestem singlem i nigdy nie czułem potrzeby zostania ojcem. To nie był i nie jest to mój cel życiowy i na ten moment dalej tak to widzę. Mam sporo zainteresowań, które sprawiają mi przyjemność. Podróżuję po Europie, USA i innych miejscach. Bardzo lubię też wycieczki po Polsce. Oprócz tego mam zajawki na motoryzację, gry, góry, DIY, jazdę na rowerze i kilka innych tematów.Z jednej strony myślę, że obecne życie jest dla mnie całkiem satysfakcjonujące, z drugiej - raz na jakiś czas pojawia się obawa o samotność w przyszłości. Nie będzie to dużym zaskoczeniem jeśli powiem, że jednak fajnie byłoby dzielić chwile z drugą osobą. Niektórzy mówią, że hobby z czasem się nudzą, a wtedy przychodzi refleksja i wyrzuty, że "jednak mogłem założyć rodzinę”.Jak to wygląda z Waszej perspektywy?Faktycznie mieliście takie rozterki, czy to raczej mit powtarzany przez ludzi, którzy wybrali inną drogę?#zainteresowania #tfwnogf #rodzina #dzieci #childfree #zwiazki #zycie #hobby

