Opublikowane

Czy warto mieć drugie dziecko?

Posiadamy z żoną jedno dziecko które ma <3 lata. Jesteśmy szczęśliwi, posiadamy prace, które pozwalają nam na zdrowy balans kariera-rodzina, właściwie niczego do szczęścia nam nie brakuje. Posiadamy też dużo czasu na swoje hobby i jakieś wyjazdy wspólne. Żona jednak chce drugie dziecko. Ja jak o tym myślę, to najpierw wydaje mi się, że bym chciał, bo widzę w głowie fajną, jeszcze szczęśliwszą rodzinkę 2+2. Jednak później przypomina mi się jak wygląda życie znajomych, którzy zdecydowali się na drugie i mam wrażenie że to wielki chaos i jazda bez trzymanki. Że nie mają właściwie kontroli nad swoim życiem, tylko zamieniło się to bardziej na przetrwanie z dnia na dzień. Do tego każda wizyta znajomych z dwójką dzieci to zawsze jakby przyszło tornado. Do tego sam pochodzę z rodziny 2+2, gdzie mam wrażenie, że odkąd pojawiło się rodzeństwo, to rodzice stali się bardziej pracującymi, smutnymi, zmęczonymi zombie, podczas gdy wcześniej tryskali energią (potwierdzają to też zdjęcia rodzinne jak sobie przeglądam xD).Czy jest może ktoś, kto ma dwójkę dzieci i by powiedział jak to jest? Jaka jest różnica między posiadaniem 1 a 2? Czy faktycznie jest tak źle i lepiej sobie odpuścić jak się nie ma parcia czy może "iść za głosem natury"? A może najpierw jest ciężko, a potem już coraz fajniej?#związki #małżeństwo #dzieci #rodzicielstwo #rodzina #wychowanie #drugiedziecko
1477

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
asertywny-detektyw-49 pisze:
Mam dwójkę, zastanawiam się nad 3cim, ostatnim bo później za stary będę.Najgorsze są pierwsze 3 lata z drugim dzieckiem. Potem jeżeli różnica wieku nie jest zbyt wielka (u mnie 3 lata) to dzieci zajmują sie same sobą.I jak to z posiadaniem dzieci jest - jest to obowiązek, a żaden obowiązek nie jest przyjemny więc jakośżycia zawsze spadnie w stosunku do bycia kompletnie wolnym od jakichkolwiek zobowiązań.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
progresywny-entuzjasta-87 pisze:
Nasz 3latek rodzeństwa nie chce. A po rodzinie i znajomych widać, że 2 dzieci częściej to mordęga niż niemordęga. Ponowne męczarnie z brakiem snu, noo słabo słabo
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
szczery-przeciwnik-7 pisze:
Nie mam własnych dzieci, ale było nas czworo. W wielu przypadkach mama mogła liczyć na starsze rodzeństwo. Od przypilnowania w domu po odebranie z przedszkola czy przysłowiowym: pobaw się z siostrą / bratem. Albo przyprowadź brata z podwórka.Widząc po swoich znajomych, którzy mają. Widać ogromną różnicę na plus, tam gdzie jest dwójka dzieci. Są bardziej ogarnięte, żeby nie powiedzieć samodzielne. Jeśli macie mieć drugie dziecko to nie ma co czekać. Puki jeszcze jesteście dynamiczni i trwa pieluszkowo gó.wniany okres.Słowa mojej siostry: dobrze, że zdecydowaliśmy się szybko na drugie. Bo nie wiem czy teraz bym się zdecydowała.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@not_me
Skoro masz znajomych z 2 dzieci to czemu ich nie zapytasz, tylko jakiś randomów w internecie? xD
Bardzo w punkt pytanie i mogłem napisać już w pierwszym poście. Chodzi o to, że kogokolwiek ze znajomych nie spytam, to każdy mówi że warto i że kocha każde swoje dziecko. Przy czym czasem wyczuwam sarkazm, albo mówienie półsłówkami. Nie wiem czy masz dzieci, ale zakładam że też byś nigdy znajomym nie powiedział "to dziecko to był błąd". I wyszedłem z założenia, że na Mirko ktoś może napisać nawet anonimowo, że to drugie dziecko to nie była najlepsza decyzja.A swoją drogą, sam jestem tym, który zachęca swoich znajomych do posiadania pierwszego dziecka, bo uważam że świetnie dopełnia małżeństwo :) Nie wyobrażam sobie nie mieć żadnego dziecka. I chciałbym tak samo kiedyś myśleć o drugim, jeśli się pojawi :)
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@kuroszczur @eugeniusz_geniusz @Poldek0000 @wykopowy_brukselek @robertx @drzewnyzwierz @Erravi @AeternaMam jeszcze jedno pytanie do Was. Mam też w głowie coś takiego, że bardzo się cieszę, że ten okres ciąży, porodu, potem pierwsze miesiące są już za nami. W ogóle za tym nie tęsknię i wręcz nie chcę do tego wracać, bo było bardzo ciężko (zwłaszcza że były różne komplikacje na każdym z tych etapów, nie jakieś bardzo poważne na szczęście, ale dały w kość). Jak sobie wyobrażę, że miałbym jeszcze raz przez to przechodzić, to mnie aż mrozi, a trzeba będzie przecież założyć, że pierwszym dzieckiem też trzeba będzie się zająć. Też tak mieliście? Czy to mija z czasem i chęć posiadania kolejnego dziecka jest mimo wszystko większa i jest się gotowym znów poświęcić?
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuję wszystkim za bardzo merytoryczne komentarze! Nie spodziewałem się że będzie ich aż tyle i że będą aż tak pozytywne w stronę posiadania kolejnego dziecka! Czyli wychodzi na to, że mój strach jest troszkę nieuzasadniony i że właściwie to nie mam co zwlekać, jeśli faktycznie czujemy że chcemy :)@phomerus
dziecko < 3 lata i duzo czasu na hobby?
No dobra, troszkę nadużyłem słowa "dużo". Ale chodziło mi, że bez problemu dogadujemy się z żoną że "w ten wieczór ty się zajmij, bo ja bym chciał pobyć sam i porobić X" (w obie strony). @robertx
Pewnie widzisz to teraz u znajomych, bo podejrzewam że młodsze mają 2-3 lata nie więcej.
Właściwie to nie, bo nawet znajomi mający 7 i 10 letnie dziecko, jak przychodzą, to mam wrażenie że kompletnie nie panują nad pociechami i robią dosłownie wszystko. Chyba że to nie kwestia liczby dzieci a po prostu wychowania, nie wiem. Bo jak tak teraz myślę, to równie dobrze znam rodziców z jedynakami co zachowują się tak samo.
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Odrzucone
tolerancyjna-marzycielka-17 pisze:
Treść odpowiedzi nie jest dostępna.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

e40yhtujrt84ec7grvq6gml2

Dodane: 1 grudnia 2024 - 08:50:31
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu