Posiadamy z żoną jedno dziecko które ma <3 lata. Jesteśmy szczęśliwi, posiadamy prace, które pozwalają nam na zdrowy balans kariera-rodzina, właściwie niczego do szczęścia nam nie brakuje. Posiadamy też dużo czasu na swoje hobby i jakieś wyjazdy wspólne. Żona jednak chce drugie dziecko. Ja jak o tym myślę, to najpierw wydaje mi się, że bym chciał, bo widzę w głowie fajną, jeszcze szczęśliwszą rodzinkę 2+2. Jednak później przypomina mi się jak wygląda życie znajomych, którzy zdecydowali się na drugie i mam wrażenie że to wielki chaos i jazda bez trzymanki. Że nie mają właściwie kontroli nad…