Czy warto być dobrym człowiekiem w dzisiejszych czasach? Czy to raczej oznaka słabości i prosty sposób do bycia frajerem który zawsze traci, bo każdy go wykiwa, oszuka lub wykorzysta? Załóżmy że ktoś z natury jest dobry to czy powinien wbrew sobie sam naginać moralność żeby przyzwyczaić się do takiego działania albo wręcz dostosować się do tego świata? Bo świat zawsze premiuje kombinatorów, cwaniaczków czy po prostu socjopatów. W biznesie wygrywa ten kto nie ma skrupułów, zresztą największse big techy to ludzie bez żadnej moralności. W relacjach ludzkich jak jesteś dobry to cie tylko wykorzystają do własnych celów. Jak randkujesz to najwięcej ugrasz jak ghostujesz i poznajesz nową i zauważyłem że ludzie wchodzą w nowe (lepsze) relacje bez żadnych sentymentów, mimo że tydzień temu zerwali. I tak ze wszystkim..#przemyslenia #filozofia #zycie #przegryw #blackpill

