Opublikowane
Hejka, mam 19 lat i nie wiem co zrobić ze studiami. Proszę o jakieś rady bo powoli wariuje z wyboremAktualnie pracuję w biurowej pracy i zarabiam 5k netto, umowa zlecenie, praca jest mocno związana ze studiami branżą finanse, duże możliwości rozwoju dodatkowo mieszkam z rodzicami więc koszty życia mam praktycznie zerowe. Rozważam dwie opcje- studia stacjonarne, musiałbym wtedy zostawić pracę, miałbym 1k stypendium dla osób niepełnosprawnych (mam orzeczenie) i tyle co rodzice by mi dali jeszcze dodatkowo, ale to raczej na bieżące wydatki, nie byłbym w stanie zaoszczędzić większej kwoty- drugą opcją są studia zaoczne, z racji orzeczenia miałbym je praktycznie za darmo (10% czesnego musiałbym tylko pokryć), dodatkowo dostałbym też również 1k stypendium. Generalnie widzę mega plusy opcji zaocznej: spokojnie przez pięć lat odłożyłbym kilkaset tysięcy przy takich zarobkach i minimalnych kosztach życia, dodatkowo w momencie skończenia studiów miałbym już pięć lat doświadczenia i byłbym na poziomie znacznie wyższym niż okolice minimalnej krajowej. Moi rówieśnicy by dopiero wchodzili na rynek pracy a ja spokojnie miałbym już wtedy tą dwukrotność minimalnej. Za te pieniądze nieukrywająć mógbym sobie pozwolić na znacznie więcej niż typowy student, fajna fura czy drogie wakacje będą w moim zasięguOd nowego roku jak zostanę w obecnej pracy to mam obiecaną podwyżkę do 6k netto. Boję się jednak z drugiej strony, że zmarnuję najlepsze lata mojego życia na siedzeniu w pracy i uczelni. Na zaocznych wielkiej integracji nie będzie, każdy chce odbębnić zajęcia i zwinąć do domu. Boję się, że pomimo pieniędzy skończę jako przegryw bez studenckich przyjeźni czy miłości. Dziewczyny też raczej nie poznam tam (nigdy nie miałem nikogo). Ominie mnie cała otoczka życia studenckiego, imprezy, wspólne wypady ze znajomymi nad jezioro czy koncerty... Potem nie będę już tego w stanie doświadczyć, ominie mnie to bezpowrotnie. Jestem mocno przeciętny z wyglądu +do tego jeszcze chory przewlekle (kardiologia), więc nie piszcie mi, aby próbował tindera i tam poznał miłość życia, boję się, że skończę sam w cyklu wegetacji praca-studia-sen #pracbaza #studia #korposwiat #tfwng #takaprawda #finanse #zwiazki #przegryw #studbaza #praca #rozowepaski
012

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzu2jabs007p13zeycwcageh

Dodane: 14 sierpnia 2024 - 18:31:12
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
duże możliwości rozwoju w finansach xDDDD?z chęcią je poznam tylko przelicz mi stawkę na godzinę pracy uwzględniając nadgodziny jeśli masz na myśli big4 kołchozy, już nie mówiąc o tym że wszyscy zawijają się z PL
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Polaczki całą młodość poświęcają na pracę i rozwój, żeby w szczytowej formie zarabiać 2k euro czyli tyle co 15 letni Niemiec na malinach albo pomywacz garów student w Hamburgu xD
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Zapieprzanie jak samolocik od młodości, 5 lat doświadczenia w czasie gdy rówieśnicy przeżywali najlepsze lata swojego życia. A i tak się gówno dorobisz. I tak będziesz biedakiem nawet zapieprzajac jak samolocik. I w wieku 30 lat będziesz sobie pluł w brodę po co to wszystko skoro i tak ludzie dorabiają się będąc w kastach i po znajomościach. Ani nie będziesz bogaty ani ciekawego życia bo ciągle praca na kasty. I oni się dzięki tobie dorobią a ty nadal będziesz bidokSamochód za 100k i klatka dla Polaka l nawet nie twoja tylko banku xD Bogactwo
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ja studiowałem zaocznie zarządzanie divami.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy