Opublikowane
Co sądzicie o życiu w Szwecji/Norwegii, ew. Finlandia? Od zawsze byłem nieco zajarany Skandynawią (+Fin) czy to przez seriale, książki czy relacje z podróży. Z drugiej strony z wykopu znam ciemną stronę Północy jak np. "Szwecja upada", imigranci, bezpieczeństwo, rasizm do Polaków.Moje TL;DR - szukam czegoś nowego w życiu, może jakiegoś nowego startu, zmiany życia o 180 stopni; samotnik, raczej introwertyk, bez zobowiązań bo jednak trochę #przegryw. Znam angielski, trochę niemieckiego ale myślę że mam jakieś skille do języków. Niby introwertyk ale mam małe doświadczenie z zagranicy w nawiązywaniu kontaktów z lokalsami i imigrantami (obcokrajowcy). Jestem z tych co chcą się integrować (obca kultura) ale mam świadomość, że nigdy nie będzie "tutejszy" albo (jak mówią na wykopie), że wielu będzie patrzyło na mnie z góry. #szwecja #norwegia #finlandia #skandynawia #emigracja #zycie #praca #zarobki #pracazdalna #szwedzki #norweski #finski

Dołączone mediagrafika

15975750291_b7dff4fb44_b
46

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clz06eoz90083yzjm1hxsne4l

Dodane: 24 lipca 2024 - 20:26:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Jeżeli zależy ci na integracji z tubylcami - kierunek Europa Południowa. Południowcy są przyjaźni i otwarci. Jeżeli na zarobkach - kierunek Połnoc i Zachód. Rozważ Irlandię, Szkocję, Niemcy i Austrię. Zarobki zadowalające, tubylcy kontaktowi. Łatwiej o przyjaźń niż w Skandynawii.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@DryfWiatrowZachodnich: Jeśli mam być szczery to według mnie Polska jest mega trudnym krajem pod kątem relacji czy nawet przyjaźni a nie jakaś Skandynawia, a zwiedziłem już trochę świata. Z moich doświadczeń, obserwacji oraz od innych ludzi, to w skrócie:- w Polsce nadal jest dystans do innych, nie ma kultury small talku, mimo wszystko jesteśmy dosyć zamkniętym społeczeństwem (kiedyś efekt komuny, teraz efekt życia online)- jeśli mowa o przyjaźniach to zazwyczaj też dotyczą tych z lat szkolnych, tudzież wychowani w tej samej okolicy- milion razy słyszałem o znajomościach studenckich/szkolnych które szybko się skończyły- w pracy znajomości trwają tyle co przerwa na obiad a i tak podejście jest żeby się nie spoufalać z innymi- Polacy jak już wezmą ślub, mają dzieci to najczęściej odcinają się od innych znajomych (podtrzymują tylko relacje głównie w sprawach rodzicielskich itp)- Polacy wbrew pozorom nie są rodzinni i gościnii- Dosyć mocna kultura że "nie wypada", zwłaszca jak jesteś 30+ (nie wypada iść z kumplami na piwo, pobawić się w klubie) -> dosyć szybko dziadziejemy chyba zrobię o tym osobny wpis.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy