Opublikowane
Poł roku temu rozstałem się z moją dziewczyną w średnio dobrych relacjach ponieważ, to ona rozwaliła nasz związek. Podczas rozstania wytłumaczyłem jej, że zrywam kontakt do zera aby po prostu nie cierpieć, ale mimo wszystko nie mam do niej żalu i gdyby kiedyś potrzebowała pomocy, to niech wie, że jestem. Od tamtej pory przypadkowo spotkaliśmy się na mieście 2-3 razy gdzie powiedzieliśmy sobie tylko "cześć". Za każdym razem gdy się spotkaliśmy, to była w lekkim szoku i cały czas miałem wrażenie, że tak jakby oczekiwała, że się zatrzymam i pogadam. Od tamtej pory cały czas mam wrażenie, że wypytuje moich znajomych o moją osobą, co u mnie i czy kogoś mam. Nawet ostatnio jak byłem u kumpla gdzie jego kobiecie moja ex załatwiła pracę (i nadal razem pracują), to typ pytał mnie czy kogoś mam i czy się z kimś spotykam. Dla niepoznaki (tak mi się wydaje), zapytał czy mam kontakt z moją byłą co jest debilne, bo przecież sam mógł tego się dowiedzieć od swojej kobiety, która jest w stałym kontakcie z moją ex. Teraz, po pół roku moja ex odblokowała profil na ig gdzie dodała zdjęcie z cytatem, który jest prawdopodobnie skierowany do mnie. Wiem, że to dziecinne, ale znając ją wiem, że to jest typowo pod moją osobę. Chciałbym się dowiedzieć czy jest jakiś sposób aby wybadać temat czy ona coś kombinuje wobec mnie? Powoli jestem ku temu, że ona zapewne bada grunt i coś czuję, że się do mnie będzie niedługo chciała odezwać. Idzie to jakoś wyczuć? Sprawdzić? Jak to ma w czymś pomóc, to niestety, ale temu ziomkowi (w sumie znamy się całe życie) wygadałem się zaraz po rozstaniu, że jestem/byłem zakochany w mojej ex co zapewne powiedział swojej kobiecie a ona już przekazała pewnie info do mojej byłej. Moja ex do tej pory nikogo nie ma i nie miała a z tego co słyszałem, to tak postępują osoby jak dalej coś do kogoś czują i czekają na coś. Nie wiem. Proszę o poważne odpowiedzi, bo nie jest mi do śmiechu #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #pytaniedoeksperta #pytanie

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
słuchaj. jeśli nie jesteś totalnym przegrywem, to nie ważne czy byłbyś teraz dalej w związku, czy może singlem jak teraz: najważniejszą rzeczą o którą musisz dbać to twój mindset i szacunek do samego siebie. bez tego wszystko w twoim życiu będzie się walić.
@czescmampytanie: Właśnie problem w tym, ze nie jestem przegrywem. Trenuje na siłowni, mam własną firmę (która w tym roku w sumie zaczęła mieć zajebiste zyski) i ogólnie wszystko idzie nawet dobrze. Po rozstaniu mocno się skupiłem właśnie na sobie jak i na firmie co zaowocowało, ale od miesiąca moja była nie mam pojęcia z jakiego powodu, ale tak mocno siedzi mi w głowie, że nie wiem co robić. Ona mi się nawet potrafi przyśnić jak uda mi się o niej nie myśleć. To jest chore. Mimo wszystko nie poddaje się jeżeli chodzi o mnie samego i staram się zmienić swój mindset. Za każdym razem powtarzam sobie, że to ona na tym straciła a nie ja, bo znam swoją wartość, ale czasami nie daje rady. Nie wiem już sam.
co do sytuacji to może i ty zakończyłeś związek, ale często u takich facetów jak ty powód rozpadu związku jest również po ich stronie, tylko często tego nie widzą.
@czescmampytanie: Masz rację, bo rozpad związku zawsze w pewnym procencie jest obustronny, ale w głównej mierze, to ona go rozwaliła a ja tylko dorzuciłem swoje 5 groszy jak zaczęły się jej chore zachowania wobec mnie. Ja sobie tłumaczyłem, że ona jest po przejściach i przymykałem oko na wiele spraw, ale w końcu powiedziałem dość co zaowocowało rozstaniem.
cokolwiek nie zdecydujesz, pamiętaj, że najpierw musisz zadbać i zacząć szanować samego siebie. nie ma innej możliwości.
@czescmampytanie: Bardzo Ci dziękuje za słowa otuchy. Każdego dnia staram się uśmiechać, w ogóle nie okazuje nikomu z jakimi demonami walczę, ale jak wracam czasami do pustego mieszkania, to potrafię mieć szklanki w oczach. Wiem, że to minie, że dam radę, ale czuję, że tracę najlepsze lata swojego życia. Poprzednie lata zmarnowała mi depresja a teraz to. Dam radę, muszę.
Sorki, nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o to zdanie: "Poł roku temu rozstałem się z moją dziewczyną w średnio dobrych relacjach ponieważ, to ona rozwaliła nasz związek". W jaki sposób to się stało, jeśli można wiedzieć? Domyślam, że coś poważnego miało miejsce?
@Sinuhe_95: Nic się nie dzieje, spokojnie. Każdy ma prawo się pomylić. To narastało od dłuższego czasu a że ona była po przejściach w życiu, to na wiele spraw przymykałem oko. Dużo by pisać co było tego powodem, bo to nawarstwiało aż ja powiedziałem dość. Nie umiem Ci tego opisać w tym momencie, wybacz.
Moderator Jailer
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
pytam z czystej ciekawości: z jakiego powodu dziewczyna zakończyła Wasz związek?
@Sinuhe_95: Wskaż mi w którym momencie napisałem, że to ona zakończyła nasz związek, to Ci odpowiem. Jakbyś czytał ze zrozumieniem, to byś wiedział, że związek zakończyłem JA. Dlatego nie odpowiem Ci na to pytanie.
jeszcze nie zapomnij przeprosić że żyjesz
@czescmampytanie: Fakt...
aha, czyli dobrze wiesz skąd i dlaczego sie bierze twoje głupie podejście, a mimo to dalej popełniasz te same błedy i jeszcze zwalasz winę na mamę. prawda jest taka że ty po prostu lubisz jak ktoś wyciera toba podłogę, a żeby usprawiedliwić ten fakt przed samym sobą to zrzucasz za to winę na matkę.
@czescmampytanie: Nie trudno się nie zgodzić. Gardzę samym sobą.
lepiej na sobie się skupić i lepiej znalexć nową miłość- dzis nawet gdziesczytałem jak wykopek po chyba 6 latach zwiazku, znalazł wspaniala laskę z ktora jest lub był 4 lata.
@smallboobslover: Nie wierzę już w to, poddałem się.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Nie skupiaj się nad tym co ona, skup się na swoim życiu. Z jakiegoś powodu wam nie wyszło, nie bądź debilem popełniającym cały czas identyczny błąd i oczekującym innych rezultatów
@thorgoth: Właśnie staram się mocno skupić na swoim życiu od rozstania i bardzo dobrze mi szło. Trochę trenuję i nawet udało m isię zrobić życiową formę aż myślę nad zawodami kulturystycznymi, które będą we wrześniu. Po prostu naszła mnie taka myśl co ona kombinuje, bo nie chcę kolejny raz dać się nabrać. Mimo wszystko życzę jej jak najlepiej, ale ja w to nie chcę się już pakować mimo, że nadal ją chyba kocham. Było minęło.
a gdzie pytanie?
@sberatel: Zadałem pytanie, czytaj uważnie.
Zerwij z nią kontakt, po prostu. Ale tak poważnie.
Jak rozwaliła związek i nie przeprosiła za to, nie próbując nawet tego naprawić, to niech spada na drzewo.
Pewnie jakiś przystojniak wyr&$ i zostawił i przyszła refleksja, że jednak miała szczęście będąc z tobą.
A rynek randkowy jest jaki jest. Więc być może, będzie chciała wrócić.
@user_no_4: Od samego rozstania zerwałem kontakt do zera - wywaliłem ją z fb, z instagramów. Po prostu zrobiłem wszystko aby nigdzie nasz kontakt nawet przypadkowo nie nawiązał się ponownie. Jedyny problem, to tylko taki, że pracuje kilometr od niej i te nasze przypadkowe spotkania na mieście właśnie wynikły głównie z tego. Jedyna droga do mojej pracy jest właśnie obok jej bloku i czasem się tam przypadkowo spotkaliśmy w sklepie, albo jechała za mną gdzieś (dosłownie!). Teraz się staram skręcać w inne uliczki by jej nie spotkać. Co do tego przystojniaka, to każdy jej mówił, że znalazła skarb będąc ze mną a ona sama mówiła, że jeszcze nikt nigdy jej tak nie traktował jak ja, ale ja nie wierzę w takie bajeczki. Nie wiem co bym zrobił gdyby się odezwała, bo jednak nadal coś do niej czuje a serce nie zawsze idzie w parze z rozumem. Tego się obawiam.
a coś to zmieni? Koniecznie chcesz być niekonsekwentny?
@kosmita: Czysta ciekawość, która nic nie zmieni.
ex zarzuca sidła, a żebyś czasem nie przeoczył jej gierek wciąga w to jeszcze wspolnych znajomych. Zagrywka rodem z gimnazjum, ale skoro się zastanawiasz - to zadziałała.
Zdecydowanie odradzam powrotu do tej samej rzeki, stare problemy błyskawicznie wracają i człowiek znowu przechodzi jeszcze szybciej do ponownego rozstania. Szkoda czasu i nerwów.
@zrobie_tu_porzadek_: Masz rację.
Po co ten durny tekst do niej z tą pomocą?
Niech wie, żę ciebie NIE ma.
A nie, ze jesteś, nie dziwię się, że zerwała z cuckiem.
@kupkesobieciagne: To jest wina wychowania mojej mamy. Potrafię wiele wybaczyć, ale nie zapomnieć. Wybaczając potrafię nadal nie palić mostów i pomóc osobie, która sprawiła, że chociaż raz w życiu czułem się komuś potrzebny, że przez chwilę byłem szczęśliwy. Tak było z moją ex. Żadna kobieta mimo wszystko nie dała mi tego co ona, za to jestem jej naprawdę wdzięczny.
Jeśli chodzi o twoją sytuację to typowałbym, że może tęskni za tobą bo prawdopodobnie sparzyła się już w związku z jakimś gachem. Jeśli to zignorujesz i zachowasz bezpieczną odległość (taką jak w sądowych zakazach zbliżania), przejdzie jej. Jeśli pociągniesz temat dalej to na jakieś 90% czeka was piękna katastrofa.
@BurritoHuxley: Jasne, dzięki za komentarz.
Moderator digitallord
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clx1zqojl02ek77rokgoi1k1j

Dodane: 5 czerwca 2024 - 17:36:00
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy