Opublikowane
Pytanie do chłopów w związkach, mających narzeczone, żony.. jak to jest żyć w ciągłym strachu i niepewności że laska cie może w każdej chwili zostawić? Bo chyba nie myślicie, że wasza Mariolka to ta jedyna na zawsze ( ͡° ͜ʖ ͡°). W dobie social mediów, chodząc do pracy, idąc z koleżankami do klubu przecież każdy może ją wyrwać, ba nawet ona może jak jej się zachce, więc chce wam się jej pilnować na każym kroku albo wykłócać o jej wyjścia? Chce wam się sponsorować każdą jej zachcianke, brać na obiady, kupować prezenty tylko po to żeby od was nie uciekła? Już widzę jak macie coś do powiedzenia kiedy wam oznajmi, że jedzie na erasmusa albo chce iść na miasto bo "babski wieczór" i wróci późno xD.#zwiazki #slub #blackpill #przegryw #relacje #redpill #zycie #tfwnogf

Dołączone mediagrafika

comment_1593168849a0heuk4whyrAMVj7chEBoK

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Moja znajoma w wieku 16 lat wpadła z dorosłym typem, potem wzięli ślub, trójka dzieci, w miarę udane małżeństwo na pozór. I teraz, jak ona ma 36 lat, to się z nim rozwiodła, obsmarowała go jako groomera, nastawiła przeciw niemu dzieci mówiąc im że on celowo wybrał ją taką młodą żeby łatwo się ożenić, rodzinę, znajomych, pół miasta, i zgłosiła się już do szkoły wieczorowej żeby dokończyc szkołę średnią, a potem chce jakieś 3 letnie studia. Takiego pewniaczka nikt by nie zgadł że ucieknie spod objęć xd
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
To samo można skierować do kobiet "jaką masz pewność, że twój Mariuszek cię nie zostawi?". Odpowiadam: nikt nie ma pewności. Stały związek to wyższy level komunikacji, zaangażowania, zaufania, przyjaźni, ale i namiętności, czym trzeba umieć balansować długoterminowo. Niektórzy ludzie są stali w uczuciach, inni nie. Znam przypadki osób, które były wierne przez 10 lat bycia w związku, a po rozpadzie związku poszły w tango, znam w drugą stronę - wyszalały się za młodu i na starość już nie czują w tym żadnej radości. To kwestia szczęścia, miłości, losowości i dopasowania, ale głównym czynnikiem jest dojrzałość emocjonalna i rozmowa. Dojrzała osoba widząc "nową dupę" popatrzy, zwali sobie po cichu i pójdzie dalej, niedojrzała będzie szła w romanse, rozwody, traumy, alimenty. Ludzie sobie zazwyczaj sami komplikują życie, a wystarczy szczerość i uczciwość wobec siebie i swojego partnera. Trzeba być skrajnie niepewnym siebie, żeby cały czas kwestionować czy twój partner nie pójdzie w długą... w normalnym związku nie musisz się tym przejmować. A jak jarają cię toksyki, co wiecznie prowokują romanse - no to problem jest najwyraźniej w tobie i że akurat ten typ osób sobie wybierasz na partnerki.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ale weź nie przekładaj swoich patologicznych doświadczeń na normalnych ludzi :F
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clvjc4kkh00270m1ft2eq2i34

Dodane: 28 kwietnia 2024 - 11:35:24
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy