Opublikowane
Ja (36 lat) i moja żona (32 lata) oboje pracujemy i mieszkamy w dwupiętrowym domu z synem (6 lat). Od dawna żona narzekała, że nie ma na nic czasu i jest cały czas zmęczona. Przez to też w łóżku było niezbyt ciekawie, seks raz na miesiąc. Zaproponowałem, żeby dokwaterować moją mamę i ona by się zajmowała Pawłem. Jakoś udało mi się ją przekonać. Żyjemy tak od 3 miesięcy mniej więcej i każdy jest zadowolony oprócz żony. Gdy pytam o co jej chodzi to mówi takie głupoty, że trudno to jakkolwiek uznać za argument. Np nie podoba jej się, że mama korzysta z naszej kuchni i czasem jem jej obiady.Po 1. mamy tylko 1 kuchnię i moja mama chyba musi coś jeść xDPo 2. moja żona nie korzysta z kuchni w ogóle, bo ma katering pudełkowy.Dlatego powiedziałem jej że to jest beznadziejny argument. Bo rozumiałbym gdyby dochodziło do konfliktów w tej kuchni, bo dwie kucharki chcą gotować w tym samym czasie, ale moja żona nawet nie umie gotować i nigdy tego nie robi, więc nie rozumiem.Kolejna sprawa, że nasz synek uwielbia kuchnię babci, więc to też jest plus.Co do seksu. Dalej są wymówki, wcześniej rzekomy brak czasu, a teraz problemem jest to, że nie ma ochoty gdy ma świadomość że moja matka może nas słyszeć. Wuja prawda, bo nic nie słychać przez piętro, a poza tym to też jest głupia wymówka, bo ostatnio gdy byliśmy przez 3 dni sami w domu, to też nie była w humorze.Ostatnio dolała oliwy do ognia gdy zdenerwowała się na moją matkę, bo nauczyła naszego syna robić naleśniki. What the fuck?Wczoraj byłem na pogadać z dobrym przyjacielem, który zna zarówno moją matkę jak i żonę bo chciałem zapytać o radę. Powiedział mi wprost, że nigdy nie trawił mojej żony i że zawsze się zastanawiał jak ja z nią wytrzymuję. Kiedyś byliśmy razem na wakacjach z moją żoną i jego dziewczyną i dla niego były to najgorsze wakacje w życiu, bo moja żona wg niego jest konfliktowa i cały czas jej coś nie pasuje. Niestety wtedy tego nie zauważyłem albo żona dobrze się kryła z tym. Teraz na chłodno podszedłem do oceny sytuacji i widzę to tak, że żona jest jebnieta.Co robić? Mogę powiedzieć matce, żeby się wyprowadziła, ale syn na tym ucierpi, bo uwielbia babcię, a poza tym wydaje mi się że nie rozwiąże to żadnego problemu, bo znowu będę słuchał o tym jak to moja żona jest przeciążona wszystkim i przez to nie ma ochoty na seks.Był czas gdy odjebywalem całą robotę w domu (sprzątanie, pranie) zamiast żony, wtedy też nie była w nastroju. Mam wrażenie że nic się nie da zrobić, bo ona zawsze znajdzie problem, zawsze musi narzekać na wszystko.Zresztą nawet jak matka nie mieszkała z nami to nie było równo pod kątem obowiązków domowych, bo żona poza sprzątaniem nie robiła nic. A ja gotowałem dla syna, odwoziłem go do/ze szkoły, wszystkie remonty były na mojej głowie, zakupy robiłem ja, kosiłem trawnik, odśnieżałem podwórko, sprzątałem garaż, naprawiałem rzeczy w domu, zajmowałem się samochodami itd. Ale to ona była przemęczona...#zwiazki #malzenstwo #dzieci #seks #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (11)
mirko_anonim
Opublikowane
" Ja mam odwrotny problem - mój partner nie chce uprawiać seksu. Raz w miesiącu to maks, a i tak jest średnio"zamieńcie się partnerami i odwalcie się od ich ciał, jezu xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nie, nie kryła się, po prostu jak miałeś więcej ruchania to ci to nie przeszkadzało
@Cadfael: chyba masz rację, miałem klapki na oczach.Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
do OP. Możesz napisać jaką długość paznokci u rąk ma Twoja żona? Paznokcie kończą się tam gdzie palce, czy są dłuższe (wystają np. na 0,5cm)? Pytam z ciekawości.
Ma dłuższe. Kiedyś pracowała w salonie kosmetycznym, gdzie robiła innym paznokcie i chyba z tego się jej wzięło że lubi dłuższe paznokcie.Skąd to pytanie?
Czy Twoja żona lubi Twoją matkę? Lub nie? Czy mówiła kiedykolwiek coś na ten temat?
@BombaskaEskadraLotnicza: ona ogólnie mało kogo lubi, w pracy też narzeka na wszystkie koleżanki, moich kolegów nie lubi, swojej rodziny też nie, moją traktuje neutralnie.
Czy Twoja żona kiedykolwiek miała jakiś kontakt z psychologiem? Czy może ma problemy na tle narcyzmu?
Nie miała, myślę że może mieć coś z narcyza.
Czy Ty miałeś kiedykolwiek wątpliwości co do poczucia własnej wartości? Nie tylko w relacji z żoną.
Trochę tak, ale to jak każdy
Czy przed ślubem Twoja żona wiodła w miarę łatwe życie, np. na w jakimś stopniu na utrzymaniu rodziców?
Tak, nigdy się sama nie utrzymywała. Nawet jak skończyła studia i chodziła do pracy to rodzice ją utrzymywali (opłacali wynajem itd), a ona wydawała pieniądze tylko na swoje zachcianki. Niestety nie odpiszę wszystkim na komentarze, bo nie mam czasu, ale jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi :)
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Nikt nie zwrócił uwagi jak przedmiotowo op traktuje matkę. xD Jak jest potrzebna to ją ogarnął na chatę jak mebel, jak to nie pomogło to mame idź już xD Często relacja syna z matką odzwierciedla relacje z kobietami, może op tak samo instrumentalnie traktuje zonę i nawet tego nie ogarnia. Ciekawe czy w ogóle skonsultował z żoną to ściągnięcie matki na chatę, chyba nie xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim: Poslubiłeś wyemancypowana, wymanierowaną Juleczke dla której to ty powinieneś jej nadskakiwać, to masz. Wyhoduj sobie jaja, pooglądaj troche podcastów o relacjach, bo NA LOGIKE kobiecie nigdy nic nie wyjaśnisz. Nigdy. Musisz sprawić by ona po prostu zaczełą się bardziej starac i zaczeło jej bardziej zależeć. Ale nie masz do tego wiedzy. Ruszaj na podcasty o relacjach.Alexander GraceSadia KHAN na startCasey Zanderz polskich może rafał żuber.Jakieś podcasty o męskosci.Masz nakładzione do łba rycerskich wzorców i wydaje Ci sie, że to załątwie sprawę z twojej strony. W tradycjonalistycznym społeczeństwie tak. W zfeminoidowanym Juleczkowym wystawiasz się na talerzu do odstrzału takim zachowaniem.Z babami nic na logike. NIC. Jak baba coś odpierdoli w twoim kierunku to nie tłumaczysz jej na logike tylko musisz ją ukarać analogiczną sytuacjąw drugą stronę, przy sprzyjającej okazji do tego.. Tak by poczuła dyskomfort na własnej skórze. Bez żadnego tłumaczenia. Tylko rzniesz głupa tak jak by była to norma,
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ja mam odwrotny problem - mój partner nie chce uprawiać seksu. Raz w miesiącu to maks, a i tak jest średnio. Przestaje już brać tabletki anty bo nie mam po co. Ale - rozumiem. Stresu mega dużo, mega dużo pracy codziennie do 21 z sobotami - wykańczanie mieszkania. Od pół roku jest moim tamagotchi i oprócz tego, że pracuję zdalnie jeszcze to DB am o jego wszystkie potrzeby i przyjeżdżam po niego zabrać go wieczorem z roboty. I wiesz, trochę lepiej się czuję, ale nic to nie da dopóki stres się nie skończy. Podobnie może być z Twoją żoną. Pogadaj z nią, ale o tym jak ona się czuję, o pracy, o stresie. Bo faktycznie może to już jest na leki lub terapię. To nie jest tak, że z automatu wszystkie baby to źle żmije po ślubie… rzeczy się nie biorą z niczego!
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Byłem w podobnym układzie. Jak ty się zmienisz to ja też zmienię swoje zachowanie, mawiała. "Cały dom jest na mojej głowie, nie sprzątasz" gdy przez dwa miesiące jakimś cudem wszystko od razu porządkowałem , (na co sama zwróciła uwagę i była zdziwiona), były wąty o coś innego i dalej była niezadowolona. Jest typ kobiet które dążą do tego aby wszystko było po ich mysli bo chcą mieć władzę i wtedy myślą że będą szczęśliwe( daje im to poczucie kontroli czyli bezpieczeństwa). Ale gdy to osiągną, to są niezadowolone, bo nie ma się o co kłócić = brak emocji i marazm. Gdy był remont domu to zapierdalałem razem z budowlańcami, ( poprzednia ekipa w dzień kiedy mieli przyjechać powiedziała że nie da rady i zostałem na lodzie) przygotowywałem materiały, robiłem wykończeniówkę żeby oni mogli zająć się poważnymi robotami/kolejnym etapem przez tydzień od 8 do 23 czasami do 2 w nocy. Ale ona nie dostrzegała tej pracy bo nie narzekałem że jestem zajebany robotą. A ona pakowała rzeczy do pudeł i miała pretensje że tyle musi pakowac i to takie ciężkie. Gdy jej siostra przyjechała pomóc w przeprowadzce i ze szwagrem nosili kartony do windy i do auta ( w sumie 3 kursy osobówką, ze złożonymi częściowo fotelami) to wielkie halo że nie dziękowałem im na kolanach. tylko powiedziałem dzięki.Jej każda praca/ aktywność ma określoną wartość, jeśli Ty zrobisz to samo to ma to wartość 40- 70% jej pracy w zależności od jej nastroju np. ona wycenia nastawienie i wywieszenie prania na 15, jak Ty to zrobisz to ma wartość 8-11.Jeśli ona powie że zmieni jakieś swoje zachowanie jeśli Ty zmienisz swoje , to po swojej zmianie zachowania powinieneś od razu zwrócić jej uwagę jeśli ona nie trzyma się ustaleń(faza I). Jeśli miną dwa dni i ona znowu nic nie robi to napierdalaj awanturę jakiej ona nie widziała( faza II). Pewnie zwali to na pracę , albo będzie chciała dołożyć tobie warunków, albo znajdzie "wadę" która wystąpiła od czasu ostatniej rozmowy. Jeśli nie zareagujesz w fazie I tylko będziesz czekał spokojnie aż księżniczka coś zrobi to się nie doczekasz
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Twarda ręka szybko wyleczy Twoją ukochaną z fochów. Niestety nie widzę już ratunku dla związku gdyż wykonujesz kobiece czynności w domu. Jednym słowem jesteś πzda nie facet --A_A--
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Pomijając że seks to nie obowiązek i żona ma prawo nigdy go nie uprawiać, jeśli sama z siebie nie ma ochoty, to... nikt normalny nie lubi mieszkać z teściową. Nie ma swobody na co dzień. Ja się dziwię, że ta żona nie złożyła jeszcze papierów o rozwód mając takiego prymitywnego roszczeniowego typa za męża.No i, seks u kobiety zaczyna się w głowie. Powinna być adorowana cały dzień, zabierana na jakąś wycieczkę na weekend, na kolację, obiad do restauracji. Przed małżeństwem na pewno musiał być jakiś wyjątkowy nastrój żeby chciała łóżka, a nie cały dzień każde w pracy i ochota na seks bez powodu.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kurwa zapomniałem hasła do konta, ostatnio zmieniałem, maila dałem jakiegoś tymczasowego więc chyba tyle w temacie no dobra w każdym razie:
Mogę powiedzieć matce, żeby się wyprowadziła, ale syn na tym ucierpi, bo uwielbia babcię
czyli babunia będzie już zawsze z wami, gdziekolwiek będziecie bo dziecior się popłacze? XD typie zweryfikuj priortytety. dziwisz się, że laska nie chce z taką ciamajdą seksu uprawiać? z tego co czytam to już do końca życia będziesz skazany na rękę, nawet po rozwodziepoza tym typowa historyjka opowiedziana z jednej strony. jestem ciekaw jakie zdanie ma twoja żona na twój temat
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dobra zarzutka. Taka 7/10 bo jednak nikt nie może być aż takim kretynem,żeby z taką babą wytrzymywać. Gdyby to była autentyczna historia to byłbym przekonany,że OP ma rogi tak długie,że do domu nie da rady wejść xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
do OP. Możesz napisać jaką długość paznokci u rąk ma Twoja żona? Paznokcie kończą się tam gdzie palce, czy są dłuższe (wystają np. na 0,5cm)? Pytam z ciekawości.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clt2lfkwu00fo0m3zzc4u8jkz

Dodane: 26 lutego 2024 - 08:04:24
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy