Mirki, halp!Potrzebuję czegoś rodzaju terapii snu. Tylko nie wiem, czy w ogóle jest coś takiego.Nie potrafię pójść wcześniej spać żeby przespać minimum 6 godzin, a robię od wielu lat głupie akcje jak sen 4 godziny i po pracy odsypiam 2 godziny, w efekcie wku*wę sobie szkodzę, jestem w pracy jak zombie, jestem drażliwy, mam migreny i wiele, wiele innych niedogodności.W pracy nawet stwierdzili, że muszę mieć z nich wszystkich największe doświadczenie w paleniu hehe ziółka, bo mam wieczne pi*dy pod oczami.Tak, jak grubasy nie potrafią opamiętać się z jedzeniem i potrzebują często do tego kogoś, kto ich nauczy jak jeść zdrowo, alkoholicy potrzebują swoich mitingów, jakieś 12 kroków, czy innych rzeczy, tak ja potrzebuję kogoś kto nauczy mnie chodzić wcześniej spać. To może wydawać się śmieszne, ale za ch*ja nie potrafię, bo zawsze znajdę sobie coś żeby robić do nocy, a jak wyrobię się wcześniej ze sprawami to i tak będę bezwiednie skrolował internet. Jeszcze mój organizm działa tak, że jakoś o 21-22 dostaję przypływu energii i najchętniej robiłbym kilka rzeczy na raz i nawet nie myślę o tym żeby pójść spać, muszę się zmuszać do tego.To rujnuje mi życie.Są jakieś mundre książki na ten temat? Albo jakieś filmy?Gadanie "idź wcześniej spać" na mnie nie działa, tak jak nie działa na grubasa "przestań tyle jeść". To po prostu choroba jakaś.Trochę nie interesują mnie pojedyncze ogólnikowe rzeczy jak "spróbuj medytacji", albo "ogranicz niebieskie światło", bo ja wiem, że potrzebuję jakiejś formy terapii, która krok po kroku nauczy mnie chodzić wcześniej spać.Jak uda mi się wcześniej położyć do łóżka to i tak muszę się zmuszać żeby zasnąć.Ktoś wie gdzie mógłbym szukać pomocy, zna jakieś książki, gdzie poruszany jest taki temat?Na psychotropach jestem od lat, więc żadne finezyjne wytwory mnie nie interesują - już dość tabletek jem w ciągu dnia.Zdrowo się odżywiam, gotuję, suplementuję, więc tu nie szukałbym przyczyn.#sen #uzaleznienie #psychologia #psychiatria

