Czy ktoś mi w stanie coś doradzić? Błądzę w swoim związku, doszukując się poprawy bez żadnego skutku, a cała czara goryczy spoczywa tylko na mnie.Jestem z kobietą w związku od 4 lat, nie mamy dzieci. Na początku było kolorowo, potrafiliśmy rozmawiać, współżyć ze sobą bardzo często, to też budowało nasze wspólne relacje, byłem naprawdę zadowolony uśmiechnięty i niczego mi nie brakowało w życiu jej w zasadzie chyba też..Problem pojawił się półtora roku temu, jak zacząłem być odtrącany seksualnie, 70% prób kończyła się niepowodzeniem, za każdym razem czułem się jak bym dostawał buta na plecy, co poskutkowało u mnie paskudnie zaniżona samooceną, depresja i przeniosło się to na relację, jest prymitywnie. Ona twierdzi że jestem nie do zniesienia, że się zmieniłem, ale ona nie przykłada do tego uwagi, że ta zmiana to właśnie skutek braku bliskości.Podejmując próby rozmów, ona twierdzi że problem leży po mojej stronie. Bo nie zwracam na nią uwagi. Tudzież ona chyba tego nie zauważa że ciągle jestem blisko, wyjeżdżamy gdzieś regularnie, całuje, miziam, przytulam i robię wszystko bezinteresownie, już nawet nie oczekuje że coś z tego wyniknie - bo wiem, że zostanę odrzucony.Mój sposób bycia przerodził się w nieudacznika, który na nic nie zasługuje, stąd stałem się prymitywna osoba w jej mniemaniu, nieznośna. Sama twierdzi, ze sam wkładam w to wszystko 30 % a ona może 70% bo chce mi pomóc, obiecała że jak pójdę się leczyć, poprawie swoje podejście a ona mi w tym pomoże i nic.. Jej narcystyczna postawa i ignorancja nie pozwala odnieść żadnego sukcesu. Urządzając mieszkanie, praktycznie ona dominowała swoimi wyborami, już nie chciałem tego podważać. Chciała jechać na wakacje, które są już opłacone, dość drogie - stwierdziła, że może się rozchmurze i zmienię, jednak kto by się z tego cieszył w takiej sytuacji.Podejmując próby rozmów ona odniosła sie, że złote czasy już minęły, teraz zaczął się normalny związek - gdzie częstotliwość bliskości to może raz, czy dwa na miesiąc. Można to nazwać udręka chyba dla każdego faceta..Może ktoś coś doradzi, z góry dzięki za wszystkie pozytywne odpowiedzi..#oswiadczenie #takaprawda #przegryw #blackpill #redpill #seks #zwiazki #gorzkiezale

