"Niby fajnie mi się z nim spędza czas, może nie mamy wielu podobieństw ale potrafimy mega przyjemnie rozmawiać, no ale wizualnie nie jest w moim typie".No ta, czasem się zdarza, że się z kimś dogadujemy ale ta osoba specjalnie nam się wizualnie nie podoba. Niestety, moja kontrowersyjna opinia jest taka, że w 95% przypadków niestety trzeba pójść na kompromis i wybrać pomiędzy wyglądem a charakterem.Może będzie to nieco stygmatyzujące i stereotypowe z mojej strony, przyznaję, ale z moich obserwacji niestety wynika że nie ma subiektywnych nawet ideałów. I często osoby, które podobają się nam i są totalnie w naszym typie, niestety z charakteru nie są najlepsi, albo bywają nieogarniętymi życiowo ludźmi.Moje zdanie jest więc takie, że najczęściej trzeba wybrać – albo akceptujesz to, że druga osoba w twoich oczach nie będzie top modelem tylko przeciętnym, dbającym o siebie, gościem, ale będzie świetny z charakteru, troskliwy i czuły, albo wybierasz top modela w twoich oczach, który jednocześnie z charakteru nie będzie zbyt przyjemny.W kimś takim, kto jest dla ciebie tzw. "przeciętniakiem" tak naprawdę też da się znaleźć jakieś wizualne cechy, które są atrakcyjne – oczy, włosy, uśmiech, etc. Żeby kogoś pokochać i wejść z nim w związek nie musi ci się w 100% podobać. Ideałów niestety nie ma. A jeśli dla ciebie ktoś nim jest, to jest to poważny sygnał ostrzegawczy.#przemyslenia #rozkminy #milosc #zwiazek #zwiazki #wyglad #rozowepaski #niebieskiepaski #zycie

