Jestem osobą, która od wielu lat boryka się z problemem uzależnienia od alkoholu. Nikt z mojego otoczenia nie wie o tym, ponieważ staram się utrzymać pozory normalności. Udaję przed innymi, że wszystko jest w porządku, że jestem w stanie kontrolować swoje picie, że nie mam problemów z alkoholem. Jednak prawda jest taka, że alkohol kontroluje mnie. Nie potrafię sobie poradzić z codziennymi problemami bez alkoholu. Zawsze mam w domu zapas, który pozwala mi na chwilowe odreagowanie stresu i napięcia. Niestety, z każdym dniem potrzebuję coraz więcej alkoholu, aby osiągnąć ten sam efekt. Zdaję sobie sprawę, że to już nie jest zabawa, to już jest choroba.Boję się, że nie będę w stanie poradzić sobie z tym problemem samodzielnie. Często myślę o tym, żeby szukać pomocy u specjalisty, ale jednocześnie boję się, że moje uzależnienie wyjdzie na jaw i stracę resztki szacunku innych ludzi. Nie wiem, co mam robić. Czuje się sam i bezsilny wobec swojego uzależnienia. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zacząć normalnie funkcjonować bez alkoholu, że uda mi się wyjść na prostą i przestać kłamać sobie i innym. Ale na razie nie wiem, jak to osiągnąć. Potrzebuję pomocy, ale jednocześnie boję się jej szukać.Zaczyna się weekend, więc jak zwykle się upiję, a w poniedziałek wrócę do ludzi, jak gdyby nigdy nic.#alkoholizm #uzaleznienie #problemypierwszegoswiata #psychologia

