Opublikowane
Jak to jest, że ludzie w pracy cieszą się z nowych obowiązków, dodatkowej pracy, trudniejszych spraw i tak dalej? Ja codziennie się modle aby nie było niczego ponad programowego, niczego nowego czy czegoś skomplikowanego. Zauważyłem to zarówno u mnie w pracy (obecnej i poprzedniej) jak i u znajomych. W pracy to mają mnie za gówniarza, gadają, że zachowuje się jak przedszkolak który się cieszy z braku pracy domowej albo wybiega na przerwę równo z dzwonkiem. Znajomi też mają mnie za debila, niektórzy pourywali kontakty wiele lat temu jak powiedziałem im, że praca dla mnie to męczarnia.Niby mówię się o tych młodych pokoleniach Z, że tacy zbuntowani, ale jak przychodzą do pracy czy na staże to jak mróweczki zasuwają i mam wrażenie, że te wszystkie opowieści, że są roszczeniowi, w głowie mają tylko tiktoki i instagramy to bujda. Jak gadam z nimi to mnie wyśmiewają, że śledzę jakiegoś youtubera czy coś, a swój bunt przejawiają w formie braku posiadania fb i ig.Nawet rodzice mają mnie za lenia bez ambicji.Może ze mną jest coś nie tak? Może bym poszedł do jakiegoś psychiatry, dostałbym tabletkę i z radością wyczekiwał na dodatkowe wyzwania w postaci trudniejszych spraw i ich większej ilości? Bo serio wszyscy w okół mają mnie za dziwaka i widzę, że zupełnie nie pasuje do tego towarzystwa. Chciałbym z radością wstawać do pracy, mieć poczucie, że jak dostane więcej pracy to szybciej mi czas zleci z pracy, cieszyć się z jakiejś premii, liczyć na awans, mieć siłę i energię chodzić na jakieś szkolenia i kursy które bezpłatnie oferuje firma, wpadać na jakieś pomysły typu jeden dzień w pracy rozmawiamy po angielsku w celu poprawy języka (serio, w jednej pracy w korpo był taki dzień i wszyscy byli tym zachwyceni, a jak ja to olewałem to wsiadali na mnie).#praca #pracbaza #rozwojosobisty #ambicja #motywacja #zalesie #korpo #korposwiat
211

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
@lukasj: Ale ja odpoczywam całe życie xD to jedyna rzecz na jakiej mi zależy. A mam prawie 4 dychy na karku. Ja chodzę do tej pracy ale na przestrzeni tych lat to dużo razy robiłem sobie przerwy trwoniąc w tym czasie całe zaoszczędzone pieniądze, kombinowałem ze zwolnieniami, u lekarzy wkręcałem, że miałem ataki padaczkowe itp.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@lukasj: Ehh. Myślałem, że może coś się uda zdziałać z psychologiem/psychiatrą, tak aby nie czuć tego codziennego bólu. Ludzi jakoś się cieszą z tej pracy, a ja nie. Ambicji zero. Ale praca to praca. Ja mam podejście tak na co dzień. W domu syf, zero chęci na nic, różową miałem to zrobiła mnie przysługę, że mnie zostawiła bo sam się zebrać nie mogłem do tego. I tak dalej. Najchętniej to bym nie robił nic.Nawet żadne netflixy, muzyki czy tiktoki mnie nie interesują. A ludzie podobno spędzają nad tym całe dnie.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@krzysztof5750: Wiem czego chce ale codzienność jest dla mnie udręką, że muszę wstawać, robić te 8h. Gdyby to jeszcze było jedno i to samo w kółko, ale tu nagle coś innego, tu ktoś na urlopie i masz pracę i swoją i jego i tak w kółko. Tak, zmieniałem pracę i w dłuższej perspektywie wszędzie to tak wygląda.A drugie pytanie czy może są jakieś leki które pomogą mi z ambicją, że będę się cieszył z wyzwań, wyciągał z nich same plusy tj. że nauczę się czegoś nowego i tak dalej.Na prawdę nie znam nikogo kto przeżywa pracę tak jak ja.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@krzysztof5750: Tak, nie mam ambicji. Zdecydowanie wolałbym gorzej płatną pracę ale lżejszą, bez presji, najlepiej powtarzalną. Chętnie bym pracował na jakimś magazynie, produkcji czy jako sprzątacz ale niestety za mało płacą abym się utrzymał. Tak, testowałem taką pracę. Wiele razy zwalniałem się i szedłem do takiej pracy na kilka miesięcy odpocząć. To nic, że zarabiałem ponad 2x mniej.Tak, na pewno byśmy się nie lubili, bo wiem, jakie zgrzyty powoduje moje zachowanie u innych. Od ludzi z pracy, przez znajomych, rodzinę, a nawet różowe. Po prostuje w takim towarzystwie czuje się wyalienowany. Na takim magazynie jest mi lepiej złapać z kimś kontakt, choć i tak trafiają się ludzie, co za każdy grosz, każdą nadgodzinę zrobili by wszystko. Na prawdę smutno się patrzy, że mają ambicję ale inteligencja już nie ta. Ale wiem, że by chcieli. Tymczasem ja mam wszystko na wyciągnięcie ręki i nic z tym nie robię.Kasa mnie nie motywuje. Powyżej kilku tysięcy to już mam tak, że chętnie bym ją zamienił na to aby nie robić czegoś w pracy. Zdecydowanie wolałbym oddać 100zł za każdą godzinę wcześniejszego wyjścia z pracy niż coś sobie kupić, gdzieś pojechać. Choć i tak na te rzeczy mi nie brakuje, ale większą frajdę ta te wyjście z pracy godzinę wcześniej niż jakaś wycieczka czy kolejna pierdoła.W swoim życiu potrafiłem stawiać w pracy obiady innym którzy w zamian za to robili za mnie robotę. I zdarzało się też, że płaciłem normalnie gotówką.Popracuje w korpo pewnie ze 2 lata, i pójdę na januszex też na dwa lata, w tym czasie wydam swoje oszczędności zebrane w czasie pracy w korpo i potem znów będę szukał szczęścia w korpo...
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@DocentMarzanek: No ja pracuje w korpo na podobnym stanowisku już pewnie koło 10lat. Ale pracowałem też zupełnie w innych pracach. Odchodziłem z korpo na jakiś magazyn czy januszex i gdyby nie kasa to tam byłoby mi lepiej... Mam 38 lat.Też umiem swoją prace w jakiejś tam dziedzinie, ale jak robię dobrze i szybko to dostaje w nagrodę podoczne sprawy. Więc teraz od paru lat zupełnie się nie przykładem, celowo robię błędy raz na jakiś czas, czasem z czymś się nie wyrobię i wrzucę to na kogoś. Jak udaje takiego głupka ciamajdę to omijają mnie niektóre inne prace. Ale dale czasem coś zrzucają na mnie to wtedy się denerwuje, gadam, narzekam, straszę wypowiedzeniami. A kilku głupków mi odlicza czas do końca pracy żebym odetchną. Ja wychodze punkt, a oni zostają (pewnie kilka minut, nie więcej) i się ze mnie śmieją.Tu nie chodzi o to, że oni traktują pracę jak drugi dom, ale takie zwykłe ambitniejsze podejście. Że można się czegoś nauczyć, coś zobaczyć więcej, a to poznać kogoś z innego działu, a i pewnie się cieszą z jakiejś tam premii 500zł na którą ja zupełnie leję.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clyfjyehi027rh4p9u8trcpta

Dodane: 10 lipca 2024 - 10:02:35
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy