Opublikowane

Jak chłopy wybierają 'tą jedyną'?

Skąd chłopy wiedzą że to ta jedyna? Bo wydaje mi się że zazwyczaj jest tak, że w #zwiazki się wchodzi z randomową laską z którą po prostu tak się złożyło że spędzasz najwięcej czasu, no i w sumie potem cyk i nagle związek bo tak wyszło a w sumie innych opcji nie ma. No ale po pewnym czasie bardziej zauważasz jej wady, obserwujesz też otoczenie i widzisz że wiele jest ładniejszych niż twoja. To chłopy nie mają w głowie, że kurczę, przecież taki sam przypadek mógł być z inną lepszą? Z jednej strony głupio się wycofać w poszukiwaniu lepszej, a z drugiej przeciętniak raczej nie ma powodzenia żeby miał inne opcje więc szkoda ryzykować. No ale np. przez wiele lat byliście singlami i nagle się jakaś trafiła zwykła to jak już oswoicie się z relacją to nie macie w głowie że mogłoby być lepiej? i równie dobrze może jakiś przypadek znów kiedyś sprawi że traficie też fartem ale na lepszą, która jest ładniejsza i może bardziej by odpowiadała?#niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill #redpill #tinder #przegryw
124

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ag54f2kkln9vyxnc7tl1vynb

Dodane: 16 grudnia 2025 - 21:04:45
Opublikowane

Autor był widziany8 miesięcy temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
roztropny-uczeń-78 pisze:
Po prostu wiesz.Jestem pewnie starszy, niż większość wykopków tutaj. Miałem za sobą kilka związków, relacji i w większości to ja kończyłem znajomość. Przedostatni roczny związek zakończyła ona i jak się później dowiedziałem, to dlatego, że ona chciałaby rodzinę, dzieci a ja niekoniecznie.Ale poznałem taką, którą rozwaliła mi system. Sprawiała, że wszystko mi się chciało, i to nie dlatego, żeby się pokazać, tylko ot tak po prostu miała w sobie taką energię, która pchała Cię do przodu. Między nami było takie flow, że zdarzało się, że obcy ludzie podchodzili i mówili "wow, ale od was bije energia".Bogaty nie jestem, ale zrobiłbym dla Niej wszystko, oddał nerkę i jechał na drugi koniec świata gdyby było potrzeba.To była pierwsza kobieta, gdzie faktycznie pomyślałem o ślubie. To była pierwsza kobieta, gdzie pomyślałem "może fajnie byłoby być tatą??" Jakbym miał wybrać 50 lat w luksusach, bogactwie, podróżując, bawiąc się i nie pracując, otoczony przyjaciółmi, w super zdrowiu psychicznym i fizycznym, a miałbym wybrać rok z Nią i potem umrzeć, wybrałbym ten jeden rok z Nią.Niestety odeszła. Gdyby nie rodzina i przyjaciele, to też by mnie już nie było.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
szlachetna-narratorka-67 pisze:
Równie dobrze kobieta może mieć takie myśli. Ogólnie każdy, kto szedł na jakieś kompromisy, wiążąc się / korzystał z pierwszej lepszej okazji.Ale jeśli się kogoś kocha, to nie myśli się w ten sposób.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
przyjazny-zwycięzca-33 pisze:
@tyrytyty ładnie napisane. A jednak często na wykopie można przeczytać, że trzeba brać pierwszą lepszą chętną
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
silny-odkrywca-37 pisze:
Siema Mirek, u mnie jest dokładnie case jak piszesz. Moja żona to moja jedyna partnerka (też seksualna) poznana jak jeszcze byłem gówniarzem. Generalnie jestem pewien, że chyba nigdy nie odczułbym żadnej chemii z jakąkolwiek kobietą takiej jak z moją żoną. Jeśli chodzi o wygląd to moja żona dla mnie dalej jest top i mówię to z czystym sumieniem, nie wiem czy to jakaś chemia w mózgu za to odpowiada. Czasem sobie jedynie myślę, że mogłaby trochę lepiej zarabiać albo mieć bogatszych rodziców, to byłoby nam prościej - no ale ona też by pewnie jakiegoś banana mogła sobie znaleźć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy