Hej, chciałbym poznać waszą opinię na temat pewnej sytuacji w moim związku.Ogólnie jestem z dziewczyną od jakiegoś roku i ogólnie dobrze się dogadujemy. Mamy dobry kontakt, spędzamy razem czas, nie ma większych problemów między nami i pod wieloma względami naprawdę dobrze się uzupełniamy. Problemem jest chyba tylko różnica charakterów.Ja jestem raczej cichy i spokojny. Nie mam potrzeby cały czas rozmawiać i potrafię po prostu przyjść z pracy, siąść w ciszy i dobrze się z tym czuć. Z kolei moja dziewczyna jest kompletnym przeciwieństwem. Cały czas musi mówić jak najęta, opowiada, komentuje różne rzeczy itd. Czasami mam wrażenie, że praktycznie nie ma momentu ciszy między nami.Najbardziej irytuje mnie to, że ona oczekuje ode mnie, żebym to ja więcej mówił i prowadził z nią więcej rozmów. Tylko że ja po prostu taki nie jestem. Nie chodzi o to, że nie mam z nią o czym rozmawiać albo że mnie nie interesuje po prostu nie czuję potrzeby ciągłego gadania. Dla mnie wspólne siedzenie w ciszy też może być przyjemne.Zastanawiam się więc, czy to jest po prostu zwykła różnica charakterów, z którą można normalnie żyć, czy z czasem może się to stać większym problemem. Z jednej strony wszystko inne między nami jest naprawdę dobrze, a z drugiej jej gadatliwość i nacisk na to, żebym był bardziej rozmowny, zaczynają mnie momentami mocno irytować. Jak to widzicie dalej?#zwiazki #zalesie #logikarozowychpaskow #rozowypasek #pytanie #milosc

