Czy związki z dużą różnicą wieku (np. 16-latka z 24-latkiem) wynikają z jakichś zaburzeń u dziewczyny czy jednak są normalne?Poznałem kiedyś dziewczynę która ma aktualnie 16 lat. Fakt faktem wygląda na dużo więcej niż ma (taka uroda, dawałem jej 18 lat minimum, a miała wtedy 14). Jedno że mi się spodobała, ale drugie że jednak róźnica wieku była na tyle ogromna że nie do końca wyobrażałem są z nią zawiązek - choćby reakcje jej rodziców na to że przyprowadza tak starszego faceta do domu.Po latach trafiłem na jej profil i z ciekawości zobaczylem co u niej. Okazało że jest z typem, który już studiuje, jest szerszy niż szafa i wygląda na 25 lat (ale ma pewnie troche mniej). Nie powiem, zszokowało mnie to bo wyglądowo jest z facetem który jest nawet starszy ode mnie.Z perspektywy tego faceta to mu się nie dziwie, bo ta dziewczyna jest ładna i wygląda jakby miała te 18-19 lat, ale z perspektywy tej dziewuchy to jednak jest to trochę przerażające że do związku dobiera sobie aż tak starszego faceta, kiedy jej koleżanki w decydującej większości dobierają sobie równieśników. Nie oceniam tej sytuacji, nie moja życie, nie moja sprawa, ale zastanawiam się czy to ma związek z jakimś zaburzeniem u młodej dziewczyny czy ot jest to normalna, ale dość piętnowana przez społeczeństwo sytuacja (jeśli dobrze nazywam nazywało to sie groomingiem?). #zwiazki #doroslosc #logikarozowychpaskow #psychologia

