Czemu ludzie lekceważą zmiany na rynku pracy spowodowane AI, automatyzacją, itp? Żyjemy w gospodarce wyspecjalizowanej, czyli to już nie te czasy że każdy mógł robić wszystko. Masz odpowiednich ludzi do pewnych prac, ktoś robił na to studia, kursy, szkolenia, zbierał doświadczenie w pracy. Taki prawnik nie zostanie sobie ot tak lekarzem jak straci pracę. Tak samo nie pójdzie kopać rowów. Nawet żeby zmienić branżę np. księgowość na IT, to też trzeba poświęcić masę czasu a ludzie mają swój wiek, rodziny, dzieci, kredyty, głowa już nie tak a weź tutaj nadrabiaj X lat doświadczenia od nowa. To już absolwent studiów jest bardziej konkurencyjny a przecież mówimy o czasach, gdzie w sumie nawet dla nich nie będzie pracy i konkurujesz z innymi którzy też szukają innej branży. W długiej perspektywie to zawody niskopłatne/fizyczne będą obstawione przez emigrantów (dlatego zostaną niskopłatne) a w Polsce zostaną tylko wysoko wyspecjalizowane, obstawione przez topke. Cała reszta w sumie zwinie się w Polsce bo po co przy rosnących kosztach? A swojego nic nie mamy innowacyjnego. #praca #polska #pracbaza #korpo #gospodarka #korposwiat #it #antykapitalizm

