Opublikowane

Analiza finansowa pięciu restauracji w dużym mieście

Wiem, że to nic nie zmieni, bo narracja jest, że restauratorzy złodzieje i ciągle narzekają, ale właśnie siedzę nad excelami, więc się podzielę: Duże miasto >500k mieszkańców5 restauracjiSierpień 2025:Utarg łącznie: 1 166 000 złWydatki:Stałe miesięczne (czynsze, rachunki, zaiksy, deratyzacje, separatory, leasingi na sprzęt itd) - 215k złProdukty spożywcze i napoje - 404k złChemia (środki czystości, opakowania na wynos itd) - 18k złInne (tutaj w większości rzeczy które "wyskoczyły nagle" do kupienia nieplanowo, tj. zepsuty sprzęt, hydraulik, elektryk, biurowe itd) - 27k zł (nigdy nie spadło poniżej 10k zł, a jak się zepsuła kuchenka główna to dobiło do 60k zł w jednym miesiącu) ZUSY - 69k złWypłaty pracowników - 352k złProwizja dla Wolt i Pyszne - 73k zł= 8000zł zostało xDW stałych jest wrzucony też leasing na FURĘ jak na restauratora narzekającego przystało - 2800zł za 4 letnią KięZaczęliśmy prowadzić całą ewidencję, bo jak można mieć 5 restauracji w mieście i zarabiać mniej niż kucharze w każdej z nich? Oczywiście są miesiące gdzie mniej wyjdzie na wydatki różne i zostaje na koncie jakieś 20k zł.A są też takie że się zepsuje coś drogiego i "oszczędności" odłożone idą na sprzęt, albo naprawę. Ale w każdym miesiącu jak przychodzi pierwszy i wypłaty to jest uruchamiana linia kredytowa, żeby je wypłacić, a zus jest płacony z paru dniowym opóźnieniem i odsetkami.Co do cen w knajpach:Dania główne (duże porcje) - 32-52złWoda 330ml - 6złCola w szkle - 8złPiwo czeskie - 16zł Piwo kraftowe - 20-22złFood cost na poziomie 32-35%Właśnie będziemy podnosić większość cen za dania o złotówkę.Zdaje sobie sprawę, że na pewno jest wiele knajp gdzie nie ma jakości i szukają na czym można jeszcze przyciąć jeżdżąc porsche za 10k/msc i w menu mają odklejone ceny, a pracownicy dostają wypłatę pod stołem. Ale myślę, że co najmniej większość obecnie knajp ma bardzo dobrą jakość - drogie składniki, a konsumenci nie do końca serio wiedzą ile wszystko kosztuje i wrzucają ich do wora z tym"i już niestety stereotypowymi restauratorami.
#restauracja #jedzzwykopem #jedzenie #gastronomia
54

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-mediator-3 pisze:
nawet jeśli koszty są, to po podwyżkach jest za drogo.Tak samo z pocztówkami na święta, kiedyś się słało i dostawało, ale poczta zaczęła podnosić cenę "bo mało wysyłają" to w końcu już wszyscy zrezygnowali.Na mieście nie jadam, wyjątkowo jak ktoś zaprosi, kupię gotowe w markecie albo ugotuję. W restauracjach drogo jest i wcale nie można być pewnym jakości, więc nie da rady, każda kolejna podwyżka tylko to pieczętuje.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
profesjonalny-mediator-38 pisze:
Zrób swoja robote i zarządzaj porządnie firma. Zoptymalizuj koszty
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-czempion-8 pisze:
Właśnie będziemy podnosić większość cen za dania o złotówkę.
nie ma takiej waluty jak złotówka...plusem gastronomii w Polsce jest taki, że Polacy będą psioczyć na ceny ale choćby mieli wziąć kredyt na kebaba to wezmą ale nigdy nie przyznają się że ich nie stać
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

yyt9lwp30upqabt4gp0d4fj8

Dodane: 26 września 2025 - 23:22:28
Opublikowane

Autor był widziany11 miesięcy temu