Chcialem podrzucic fajny artykul ktory wlasnie przeczytalem w New York Times o tym jak to wojna spowodowala lawine rozwodow wsrod Ukraincow. Ukrainki ktore uciekly do zachodnich krajow zorientowaly sie (niektore juz po jednym dniu) ze nie chca wracac na Ukraine juz nigdy, I ze wola znalezc sobie nowych niebieskich. A dla saszek zostal okop. Juz w pierwszych zdaniach artykulu bije nas po oczach ta niesprawiedliwosc “Tetiana was thrust into a whole new world, discovering a new country, a new language *and, in a shock to Andrii, a new boyfriend*. *Andrii found himself on the front lines* counseling depressed soldiers and, for the first time since he was a teenager, living alone. I te sashki biedne wzdychaja “But not a night passed when I didn’t dream about her.” A tatianki “A few weeks into her life as a refugee, Tetiana met a Finnish man.” “The number of marriages ending in Ukraine this past year was twice or even three times higher than before the war” Wiekszosc Amerykanem w komentarzach pisze ze sobie w zyciu nie wyobraza zachowac sie jak te tatianki I cytuje “just takes my breath away”. Ale oczywiscie tez wylewaja pomyje na finskiego chada “bo wykorzystal biedna tatianke”. IksDe. A teraz pytanie bardziej retoryczne ale jak myslicie niebiescy? Nasze #p0lka tez by sie zachowaly honorowo I by na was czekaly czy zachowalyby sie jak tatianki? Jeszcze ostatnie pytanie, jak wojna sie skonczyc po latach to ciekaw jestem czy te wszystkie Sashki wezma karabiny I postanowia “odbic” swoje rozowe. Oj bedzie ciekawie. Artykul do przeczytanie tutaj How War Destroyed a ‘Long and Happy Marriage’ #ukraina #zwiazki #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow

