Jak macie opcje neetować to jest to 10x lepsza opcja niż praca w kołchozie. Widzę po sobie, znajomych, praktycznie każdy kto pracował kiedykolwiek w kołchozie nie jest już tym samym człowiekiem, ma zrytą psychę itd. Sam mega cierpiałem pracując w różnych kołchozach, aż w końcu znalazłem normalną pracę i widzę, że zapierdalanie w kołchozie sensu nie miało i lepiej siedzieć na dupie i żyć jak minimalista za pieniążki rodziców.Co kołchoz robi z ludźmi przykłady:1.Ja - 3 lata tyrania w różnych kołchozach, od 2 lat normalna praca, do dziś mam zryty łeb, pogorszyła mi się umiejętność interakcji z ludźmi, spadło mi IQ, pamięć i koncentracja, do dziś mam koszmary odnośnie kołchozu co najmniej raz w miesiącu.2.Najlepszy kumpel - 5 lat w kołchozie, z mega pozytywnej osoby, z którą dało się o wszystkim pogadać stał się gburowatym zpatusiałym januszem, aktualna rozmowa z nim może być przeprowadzona na poziomie mema biuro vs produkcja przy pomocy dźwięków eeaeaeaeeaaaaa.3.Znajomy - niecałe 2 lata pracował w kołchozie, jakiś czas ma normalna pracę, za czasów pracy w kołchozie próbował walnąć samobója ze 3 razy, aktualnie depresja i terapia oczywiście przez kołchoz4.Znajomy - x lat w kołchozie - z mega wygadanej osoby stał się totalnym flegmatykiem z którym można się porozumieć tylko przy pomocy dźwięków aeaeaeae ja pierdole aeeeeeeeeeeeeee, bez alkoholu nie ustawisz się nawet na spotkanie z nim5.Kuzyn - 10+ lat w kołchozie - z normalnej osoby otwartej na życie stał się przestraszoną miernotą, która boi się własnego cienia, mental na poziomie 5 latka, psycha siadła dawno temu6.Kuzyn - ponad 2 lata w kołchozie - najbardziej pozytywna osoba jaką znałem, od jakoś 2 lat co chwilę zmienia kołchozy, sroga depresja, magik czyha za rogiem7.Mama - całe życie w kołchozach, od 5 lat w normalnej pracy, wcześniej nienawidząca życia z pretensjami do wszystkiego, często zapłakana, aktualnie zawsze uśmiechnięta i zadowolona z życia8.Znajoma - x lat w kołchozach, mega wygadana osoba, aktualnie nie pogadasz o niczym, wiecznie zdepresowana, wrak człowieka9.Znajoma - x lat w kołchozach, z normalnej osoby stała się totalną Karyną, żeńska wersja eaeaea eaeaeaeae10.Rożowa - pracowała niecały rok w kołchozie, wiecznie smutna, zapłakana, często słabła w pracy, tamte czasy były dla mnie koszmarem, niszczył się związek, widziałem jak bliska osoba cierpi i nic nie mogłem z tym zrobić, aktualnie ma normalną pracę, ale widzę, że uraz na psychice pozostał + problemy z sercem i omdlenia do dziś pozostałySzanujcie się, szanujcie swoje zdrowie psychiczne, nie warto tyrać za jakieś marne 4/5 tysięcy miesięcznie. Jakbym cofnął czas to bym siedział 3 lata na dupie za 200 zł miesięcznie od starych zamiast tyrać na jakiegoś wiejskiego zjeba.#pracbaza #neet #przegryw #kolchoz #januszex

