Jak to się dzieje, że można być na co dzień przymulony, przybity, nieśmiały, autystyczny, z fobiami a po alkoholu nagle większość z tych problemów znika w 70%? Co jest takiego w mózgu, że nagle się odblokowuje? A może wielu z nas jest normalnych tylko na trzeźwo jest właśnie coś co nas blokuje? Dopiero po alkoholu jestem tak jakby sobą i wiele hamluców i ograniczeń w mojej głowie puszcza. #przegryw #alkohol #depresja #fobiaspoleczna #nerwica

