Jaką wartość dodaną w życiu mężczyzny wnosi kobieta? Pytam poważnie bo już zaczynam wątpić w sens tego wszystkiego…Mam za sobą kilka dłuższych i krótszych relacji. Nie jestem żadnym adonisem ani też brzydalem, nie miałem większych problemów ze znalezieniem kobiet do randkowania/związko. Od razu mówię że nie celowałem nigdy w wytapetowane, puste niunie, bo pewnie pojawi się zaraz taki zarzut że hurr durr sam sobie takie wybierasz i płaczesz xDZ moich interakcji z kobietami wyłania się ich dość smutny obraz - wg mnie absolutna większość z nich wykazuje takie cechy jak:- kompletna niedecyzyjność - od błahych spraw jak wybór pizzy w knajpie po jakieś ważniejsze sprawy typu wybór miejsca do zamieszkania - wybór i odpowiedzialność za jego skutki spoczywa w 95% na facecie - brak logiki w postępowaniu - tak tak, biologia hormony i te sprawy, ale serio, jakieś ciągi przyczynowo-skutkowe przewyższają ich możliwości poznawcze xD- nieumiejętność brania odpowiedzialności za swoje czyny i decyzje - łączy się trochę z pkt 1; to jakie wymówki i fikołki potrafi wykreować kobieta, to David Copperfield odpada w przedbiegach - totalny konformizm - brak własnych poglądów w wielu sprawach, podążanie za ogólnymi trendami, widać to często jak kobiety głosują w wyborach tak jak mąż/partner - brak głębszych zainteresowan - oczywiście nie ma co wymagać żeby każdy interesował się filozofią mistyków nadreńskich i był alfa i omegą; ale to ilu rzeczy kobiety nie rozumieją i ich to nie interesuje, to poraża - rzeczy związane z podstawami ekonomii, polityki, zapomnij że konstruktywnie o tym porozmawiasz z większością kobiet. Większość interesuje się tylko „modą”, paznokciami i fryzurkami oraz koleżankami i ich życiem.- niechlujstwo- śmieszy mnie stereotyp że to faceci są syfiarzami, kto z kobietą mieszkał ten w cyrku się nie śmieje. Jakikolwiek komentarz w tym zakresie uruchamia motyw oblężonej twierdzy hurrrr durr nie JeStEM jakOMś sPrząTaczKOm!! No jasne, to żyj w syfie xDPowyższe to oczywiście tylko morza w kroplu, ale ogólnie dochodzę do wniosku że poza zaspokojeniem potrzeb seksualnych kobieta nie jest zupełnie mi do niczego potrzebna. Kiedyś żyłem ułuda że zapewni bliskość, ciepło, troskę, zrozumienie, prawdziwe partnerstwo ale teraz widzę że to raczej bajki z krainy mchu i paproci i trzeba mieć mega farta żeby tego w życiu zaznać.#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #tinder #randkujzwykopem

