Mirki, poradźcie cokolwiek, bo pierdolca dostanę. Udało mi się schudnąć ponad 35 kg, dzięki czemu mogę powiedzieć "elo, siema" otyłości. Tarczyca, cukrzyca, "policyjne" jajniki, to wszystko plus dodatkowo depra zrobiły ze mnie ziemniaka. Ogółem dziwna historia, bo zawsze byłam szczupła, a nagle w ciągu miesiąca (bez żadnej drastycznej zmiany diety, ani nic) przybyło mi... 10 kg O_o Lekarze sami mi mówili, że choćbym opierdalała kilka kurczaków z rożna dziennie, to nie ma opcji, aby tak szybko nabrać takiej masy. Mniejsza o to, szłoby tu rozpisać całą grubą historię.Wszyscy znajomi,…