Wczoraj mignął mi obrazek, że polacy stanowią największą grupę wchodzącą w związki małżeńskie z kobietami za granicy (autor chyba usunął wpis bo nie mogę go znaleźć). Ponad 2000 zawartych małżeństw z ukrainkami. Polki w tym czasie zawarły ponad 500 z ukraińcami i była to największa grupa małżeństw mieszanych w tej płci. I autor napisał, że to jednak polacy statystycznie bardziej lecą na zagraniczne kobiety, niż polki na zagraniczniaków. No dobrze, to mam dwa pytania:1) jak wyglądają liczby jeśli chodzi o związki nieformalne? I to nie tylko w polsce, ale i za granicą.2) statystyki podawał…

