Opublikowane

Dysproporcje w postrzeganiu kobiet i mężczyzn w pracy

Zawsze jak mam za dobry humor, to se wchodzę na opinie lokalnego #word i sobie czytam te wszystkie opinie.Jak Juleczki zachwalają egzaminatorów jacy to mili i wyrozumiali.A potem dochodzę do wpisów od facetów i narracja 180 stopni, chamstwo i agresja ze strony egzaminatorów. Co też pokrywa się z moimi przeżyciami. Chłop Ci potrafił wyciągniętą rękę opluć, a dla juleczek miły. Natura.Mój neurotyczny łeb tak zazdrości babeczkom. Niby patriarchat, niby trudno.A w rzeczywistości kasa ta sama, mniejsze normy. A Janusz przełożony ze swoją kliką jak widzą młodego gościa, to by najchętniej zaj*bali i upokorzyli. Przyjdzie aneta 5/10 i już maślane oczka i tutoriale do największej pierdoły.W sumie to w szkole też tak było. Chłop to niech gnije, a babke trzeba ratować.Nie wiem gdzie, jako facet, mam mieć te mityczne przywileje, może na wojnie jak umrę.W ogóle chciałbym tak kiedyś, jak babki, istnieć i pierdzieć w stołek z poczuciem bycia najlepszą wersją siebie. Takie bezwarunkowe poczucie wartości od orbiterów. Ja jako brzydki chłop, jestem warty tyle, ile wypracuje. Nie więcej, nie mniej.W stosunku do kobiet zawiść i zadrość, w stosunku do simpów pogarda. Ale te doświadczenia też mnie tak kształtują, że przynajmniej chłop nie sądzi ludzi po okładkach. Lubię być miły dla ludzi, dla których nie muszę być. Szkoda tlenu na Juleczki, lepiej babuszce drzwi otworzyć, albo dziadkowi pomóc z walizką na pkpcu.#zalesie #pracbaza #przegryw #blackpill

Dołączone mediagrafika

yLejjFnj-dP5MFMX80UgVLL5Ekzl4O0WAvjbz44I-bpHO4ji1VwUwdTH8QKHXlbIfYvsApI5xA=s900-c-k-c0x00ffffff-no-rj
214

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
pomysłowy-mistrz-12 pisze:
Pieprzysz bzdury. Też się spotkałam z chamskim egzaminatorem, a byłam młoda i piękna wtedy.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@kamil-kurczokChciałbym im czasami dać swoje POV.Nie, żeby jakieś gehenny czy coś. Ale żeby tak babka na jeden dzień zamieniła się w faceta i była traktowana tak, jak przeciętny facet.Przecież to byłby ZONK. Jakby ten miły i zabawny szef, nagle zamienił się w wymagającego tyrana.Jakby pomocni koledzy z pracy, nagle mieli milion zadań i nie ratowali w opresji.Jakbyś ludziom był generalnie obojętny.Jakby Ci wszyscy ludzie, których uważasz za takie fantastyczne empatyczne osoby, bo skaczą wokół ciebie, nagle zamilki. Jakby nawet wymiar sprawiedliwości zaczął na Ciebie patrzeć surowszym okiem.Jak mnie kiedyś zaczęli na budowie wyśmiewać, bo trafiłem na inną ekipę, to mi było dobrze. Nie, żebym lubił jak się ze mnie śmieją czy pytają o r*chanie, ale wolałem śmiech jak mi coś nie wyszło niż agresję i bluzgi. To była naprawdę miła odmiana.Pamiętam najgorszą ekipę, to mnie jbali jak psa za techniczne pytanie, a młodsza ode mnie behapówka zbierała komplementy i skinienia głową za słuchanie tego, co goście słyszeli już na poprzednich dwóch tysiącach szkoleń bhp.Ale to jest przykre jak to się przelewa na papier.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

sgjs8ouuwbpbawgiczqna37o

Dodane: 12 maja 2025 - 14:50:54
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu