No to na imprezie firmowej po pijaku przelizałem się z koleżanką...Ogólnie to ja w korpo pracuje już ponad 3 lata, ona niecały rok, pracujemy w jednym dziale, oboje ten sam lvl 25, naprawdę nam się dobrze rozmawia, mamy podobne gusta, tematy i jak sama mówi żartobliwie mówi jesteśmy "work bff"No ale w piątek przyszła impreza firmowa, alkohol, tańce, ogólnie razem przetańczylismy prawie całą noc, a naprawdę nam się razem dobrze tańczyło. Jak popiliśmy to nawet zaczęła mówić o mega prywatnych i osobistych rzeczach. Lekki flirt też wleciał, tu jakoś za nogę ją złapałem, ona w sumie też nie krępowała się z dotykiem.Już prawie przed końcem imprezy poszliśmy do szatni , zamówiła tam ubera, no i w czasie oczekiwania ten czas zaczęliśmy się calować xd Potem Uber przyjechał i tylko podziękowała mi za imprezę no i wyszłaMocny mindfuck z kacowaniem miałem wczoraj, więc piszę dziś o zapytanie, co powinienem zrobićAle no najważniejsze, oboje jesteśmy w związkach, tzn ja nie boje się tego powiedzieć od 2 lat jestem w mega toxic związku, więc może to był też powód mojego zachowania, ona opowiedziała, że ma faceta od pół roku ale też w piątek nie opowiadała o niego w superlatywach...No ogólnie trochę przypał, co robić? Nie kontaktowaliśmy się od tego czasu ze sobą, a jutro poniedziałek więc będziemy się widzieć, jakieś rady?#zdrada #zwiazki #korpo #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski

