Opublikowane
Ma ktoś z was tak, że lubicie działać tak irracjonalnie tak aby kogoś wkurzać? I tu nie chodzi zupełnie o jakieś zmienne przekonania polityczne czy światopoglądowe. Bo takie coś to lajt jest, w zależności od towarzystwa moje poglądy są zupełnie inne - tak aby jak najbardziej kogoś wkurzyć.Ale chodzi mi o coś zupełnie na wyższym poziomie. Z łącznie ze swoim poświęceniem. U mnie w pracy wszyscy pracują jak mróweczki (korpo). Każdy daje z siebie 100%, walka o każdy grosz - każdą podwyżkę, premię, nadgodziny i tak dalej. Jakby im kazali chodzić w czapce za premie 100zł to by siedzieli w pracy w czapce xD I to młodzi ludzi, te pokolenie tiktoka nawet.A ja musze zupełnie inaczej. Chodzenie i gadanie, że praca to kołchoz i toczenie beki to za mało. Ja w tamtym roku przy wszystkich zrezygnowałem z gruszy - tj. kasy na wakacje. Powiedziałem, że nie chce mi się wypełniać wniosku bo trzeba było coś tam liczyć, jakieś zarobki z ostatniego czasu. Niby na początku chciałem aby zrobiła to za mnie baba z hr, jak odmówiła, że mogę sam to zrobić to powiedziałem, że mi się nie chce za jakieś 2 tysiące tego liczyć. Najpierw myślała, że żartuje. Potem byłem na ustach wszystkich w pracy przez kilka miesięcy xDA w tym roku byłem w szpitalu 3 dni. I dziś mi gadali, że mam ubezpieczenie grupowe i płacą jakąś kasę za dzień pobytu w szpitalu, do kilu dych za każdy z dni. Tylko trzeba złożyć wniosek i ksero jakiś wypisów wysłać. Powiedziałem, że mi się nie chce tego robić. Dostawałem wręcz ekstazy jak słyszałem to milczenie i widziałem te spojrzenia na mnie przez cały dzień. Najlepsze uczucie ever. Też tak macie? Jak byście reagowali jak byście spotkali mnie w swojej pracy? Wywalone czy jednak jakaś chora złość?Jestem ciekaw jakie procesy zachodzą w mojej głowie, że mam satysfakcje z czegoś takiego.#praca #pracbaza #zarobki #korpo #psychologia

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@Kotdog: Tu nie chodzi o to aby coś udowadniać innym tylko widzieć ich miny jak im styki się przepalają@MajsterOfWihajster: Próbowałem xD wypłatę dają i tak i tak. Ale w poprzedniej firmie zrobiłem dramę o jakąś dodatkową pracę, za którą była premia. Najpierw nagadałem się, że nie będę robił, że nie chce premii, potem powiedzieli, że i tak i tak mam robić bo część obowiązków naszych poszła do innych (tych najprostszych). Więc nie miałem wyjścia i robiłem. Oczywiście jak już wyczułem, że premii nie będzie to zrobiłem sam bardzo dużo i dokładnie (nawet w domu nadrabiałem xD), wytykając błędy innych, a koniec końców wszyscy dostali premię, a ja nie xD Tak jak sobie życzyłem dostałem odpowiedź od hr.@NieRozumiemIronii: To prawda xD Pamiętam, że w domu też robiłem wszystko na odwrót. Ale to chociaż mnie zmotywowało do wyprowadzenia się na swoje w wieku 18 lat (również na złość mamie). Koniec końców rodzice pokupowali mieszkania mojemu rodzeństwu, a mi nie. Problem, że ani mój brat ani siostra nie dorobili się nawet wyższego i pracują w powiatowym za najniższą krajową. Ale słuchali się rodziców więc "mają".
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@mindrape: Tak, biorę to pod uwagę. Tak pewnie jest. Tylko mam jakąś chorą satysfakcję, że inni się starają, a widzą mnie i mają taki zgrzyt w mózgu, że jak to jest, on sam rezygnuje, a ja robię wszystko inaczej.Nawet samo pracowanie. Chyba jestem w miarę ogarnięty ale cholernie leniwy. Mamy jakieś zadanie i każdy się stara, bierze nadgodziny, a ja cały czas marudzę, narzeka, dziś np. do rana gadałem że liczyłem ze ten dym na marywilskiej to był z tej firmy i tak dalej. A potem koniec końców ja zbieram gratyfikację bo zrobiłem najlepiej/najwięcej, ale nie dałem po sobie poznać, że się namęczyłem. I gadam nawet przy kierowniku, że lepiej zrobić to tak jak ja, i żeby wszyscy poprawili po mojemu. A kieras, że no racja i wszyscy ból tyłka, bo wyszło na moje xD A jak gada coś o premii to mówię, że nie trzeba i zrobiłem to w między czasie i wgl skrypt sobie napisałem i samo się zrobiło xD a teraz wracam do standardowej pracy. Oczywiście premia wpada i tak i tak. Ale tam innym to już ciepło się robi jak takie coś usłyszą xD@typ_z_internetu_pro: może to nie są żadni dusi grosze, zwykli ludzi którzy mają pewnie więcej wydatków niż ja - samotny anon. A oni rodziny, domy, kredyty, leasingi. Ale serio bym zrezygnował z kilku tysięcy więcej dla takich chwil gdy takie osoby mają na mordzie taki reset jakby zastanawiali się czy śnią xD
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@programista15cm: co to znaczy "kompleks niższości"? jak to rozumieć?@Zoyav: drażni Cię bo tak nie robisz samemu, a jakbym jako Twój kolega z pracy tak robił albo chociaż gadał, drukował wypowiedzenia to pewnie też byś poczuła jakieś negatywne uczuciabo ja właśnie podejmuje irracjonalne decyzje, rezygnuje z jakiegoś tam zarobku tylko po to aby ktoś kto za wszelką cenę chce tych złotówek poczuł się z tym dziwnie. To jak jakbym wiedział gdzie leży kasa na ulicy, a jej nie podniósł bo "nie chce mi się".
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw5da7v4013tplusrfzqfkcj

Dodane: 13 maja 2024 - 21:38:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy